| Nazwa: | Bill Frisell 858 Qurtet |
| Miejsce: | Filharmonia Wrocławska |
| Adres: | ul. M.J Piłsudskiego 19, 50-044 Wrocław |
| Cykl: | Jazztopad 2009 |
| Termin: | 18:00 niedziela 8 listopada 2009 |
| Cena: | 50.00 zł do 150.00 zł |
Bill Frisell 858 Qurtet
“Trudno jest znaleźć bardziej urodzajną medytację nad amerykańską muzyką niż kompozycje gitarzysty Bill’a Frisell’a... Frisell odnajduje w muzyce przyjemność i otwiera się również na często pomijany jej aspekt – wrażliwość.”
The New York Times
“Bill Frisell jest postacią niemalże czczoną wśród muzyków - tak jak Miles Davis i niewielu innych... ”
The Philadelphia Inquirer
“Bill Frisell gra na gitarze tak jak Miles Davis grał na trąbce: w rękach tak radykalnych myślicieli, ich instrumenty po prostu stają się czymś zupełnie innym. Dokładnie tak jak Davis, Fisell uwielbia mieć dużo przestrzeni w czasie improwizacji – przestrzeni, która przeraża innych a jemu przyśpiesza krążenie krwi…”
The New Yorker
Billa Frisella nie da się zaszufladkować. Najlepiej chyba powiedzieć, że jest genialnym gitarzystą i improwizatorem. Z pewnością zapracował sobie na miano jednego z najbardziej rozchwytywanych współczesnych gitarzystów. Nie tylko jazzowych, bowiem Frisell pracował m.in. z Bono, Brianem Eno i Elvisem Costello. Jest jednym z wąskiego grona współczesnych muzyków, którego brzmienie rozpoznawalne jest od pierwszych dźwięków. W jego oryginalnym stylu można odnaleźć elementy jazzu, rocka, bluesa i country. Wszystko to przefiltrowane przez wrażliwość i niezwykłe umiejętności muzyka, sprawia, że uważa się go za najlepszego gitarzystę od czasów Wesa Montgomery’ego.
Poważną muzyczną drogę zaczynał pod koniec lat 70-tych w Belgii, gdzie nagrywał z wybitnym kontrabasistą Eberhardem Weberem. Jednak dopiero przeprowadzka do Nowego Jorku stała się impulsem do rozwoju kariery Frisella. Został współpracownikiem słynnego apostoła nowojorskiej awangardy jazzowej Johna Zorna. Był członkiem wpływowej formacji Naked City. Tworzył ścieżki dźwiękowe do filmów Wima Wendersa i Gusa Van Santa. Wziął udział w nagraniu ponad 200 albumów (jako lider i sideman), których rozpiętość stylistyczna wręcz zadziwia. Jednak za każdym razem można rozpoznać jego unikalne brzmienie.
We Wrocławiu usłyszymy go w projekcie Bill Frisell 858 Quartet. Nie jest to typowy jazzowy kwartet. Obok gitary Frisella pozostałe instrumenty to skrzypce, wiolonczela i trąbka, a całość jest niezwykłą wyprawą w stronę współczesnej kameralistyki.