| Nazwa: | "Czerwony Kapturek" | reż: Anna Proszkowska |
| Miejsce: | Teatr Lalek |
| Adres: | pl. Teatralny 4, 50-051 Wrocław |
| Termin: |
Start: 15:00 sobota 15 maja 2010 do: niedziela 16 maja 2010, codziennie o 11:00 |
| Cena: | 15.00 zł do 25.00 zł |
"Czerwony Kapturek" | reż: Anna Proszkowska
reżyseria: Anna Proszkowska
scenografia: Iwona Makowska
lalki i kostiumy: Maria Balcerek
muzyka: Marcin Mirowski
choreografia: Jacek Gębura
występują: Irmina Annusewicz , Anna Kramarczyk/Agata Kucińska, Barbara Pielka, Bogdan Kuczkowski, Konrad Kujawski
prapremiera: 22 lutego 2004
czas: 1:15
Spektakl jest autorską wariacją na temat znanej historii. Agnieszka Zaskórska zrezygnowała z elementów grozy, znanych wszystkim z baśni Braci Grimm jednocześnie przydając bajce nowoczesności. Zły wilk jest tu uczynnym, cierpiącym na katar emerytowanym wilczurem policyjnym, Czerwony Kapturek - Hania, to rozbrykana dziewczynka w czapce z daszkiem i w dżinsach. Wędruje do chorej babci, by zanieść jej okulary do czytania, po drodze spotyka różne, mniej lub bardziej sympatyczne stworzenia.
Prosta, umowna scenografia, zabawne, przyjazne dzieciom lalki, mnóstwo piosenek - i wesołych i sentymentalnych, lekka, pełna humoru gra aktorska wywołują żywy aplauz widowni. Przedstawienie spodoba się zarówno grzecznym, jak i mniej grzecznym dzieciom, a i dorośli będą się dobrze bawić.
Agnieszka Zaskórska, autorka "Czerwonego Kapturka, kichawki i Gburka"(...) akcję przeniosła we współczesność - Hania czyli Czerwony Kapturek, w drodze do babci błądzi wśród ulic metropolii. Hania to dziewczynka rezolutna, ale bardzo nieposłuszna, wilk nie jest krwiożerczym potworem, ale starym policyjnym psem-wegetarianinem Gburkiem, który cierpi na alergię - babcię i Kapturka wciąga nosem przypadkowo. Hania spotyka kotkę Miaurellę, persa który uciekł z domu przed nudą, zaglądamy też do redakcji ptasiej gazetki. Ciąg oryginalnych perypetii wzbogacają żywiołowe piosenki z muzyką Marcina Mirowskiego - w jednej z nich Hania nawet rapuje, a choreograficzne popisy zgrabnie prowadzonych lalek budziły owacje widowni. Sprawdził się pomysł pokazania starej opowieści we współczesnych realiach. A krystaliczne postaci są oryginalnymi, dobrymi wzorami zachowań dla kilkuletnich widzów.
Tomasz Wysocki, Rapujący Czerwony Kapturek, Słowo Polskie Gazeta Wrocławska, 24.02.2004
