| Nazwa: | ENH | Baba Zula, Klaustro, Vstspor |
| Miejsce: | Arsenał | Muzeum Archeologiczne |
| Adres: | ul. Cieszyńskiego 9, 50-136 Wrocław |
| Cykl: | 10. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty |
| Termin: | 22:00 wtorek 27 lipca 2010 |
| Cena: | 15.00 zł do 30.00 zł |
ENH | Baba Zula, Klaustro, Vstspor
27 lipca, poniedziałek, godz. 22:00
Klub Festiwalowy Arsenał
bilety normalne: 30 zł
bilety dla posiadaczy karnetów festiwalowych: 15 zł
Baba Zula and Mad Professor (TUR, GB)
Główni bohaterowie głośnego filmu dokumentalnego Fatiha Akina zatytułowanego "Życie jest muzyką" na jednej scenie z legendarnym brytyjskim producentem znanym ze współpracy m.in. z Massive Attack, The Orb, Sly & Robbie! Grupa Baba Zula to jedni z pionierów i najbardziej znanych reprezentatnów tureckiego rocka. Jej członkowie mają w składzie zarówno gitary, jak i klarnet, saksofon, a nawet ludowe instrumenty darabuke i saz. A ich koncerty przypominają często barwne performance z udziałem malarzy i tancerzy. Siedem lat temu po raz pierwszy spotkali się z Mad Profesorem na płycie "Psyche-belly Dance Music" i od tego czasu ich muzyka nabrała psychodelicznych barw oraz stała się jeszcze bardziej egzotyczna i uwodząca.

Inspiruje go "odkurzacz", a brzmi jak "zamrażarka", tak opisuje swoją twórczość na profilu MySpace niejaki Klaustro. Jego muzyka to zbiór przeróźnych dźwięków z jego domowego otoczenia oraz dochodzących zza okna, które swobodnie łączy z łagodnymi brzmieniami ambientu oraz dubowymi rytmami. Może dlatego określenie "klaustrofobiczne" najlepiej pasuje do tych jego produkcji przygotowywanych w sypialni oraz w kuchni. Sam artysta pozostaje anonimowy, ale jak opisuje tę twórczość jego bliska współpracowniczka Biblo: "To są piosenki, które powstają w podobny sposób jak The Beatles, tylko nieco innymi metodami. Mają smutne, ale jednocześnie wesołe melodie ukryte pod tymi wszystkimi dźwękami, potrafią hipnotyzować i urzekać pięknem." Cóż, może czasem nie wszystko da się opisać słowami, tylko trzeba samemu posłuchać.
Vstspor (TUR)
Od ponad dziesięciu lat wciąż zmienia pseudonimy i style muzyczne. Pod swoim nazwiskiem Koray Kantarcioglu zajmuje się przede wszystkim tworzeniem instalacji dźwiękowych, które pokazywane były już na ważnych wystawach w Stambule, Wenecji i Monahium oraz realizowaniem projektów arystycznych takich jak m.in. "Steak Fries" poświęcony obecności sieci fast-foodów w Turcji. Jest on również współzałożycielem uznanego kolektywu Voconut skupiającego didżejów, producentów oraz grafików. Natomiast sam jako VST Spor grywa muzyke z pograniczna dubu, jungle, drum'n'bassu, również z elementami arachicznych brzmień acid house. Na razie na koncie ma jedną EPkę, ale podczas swoich setów potrafi zaserwować sporą dawkę inteligentnej muzyki tanecznej.