| Nazwa: | Premiera: Pułapka | Tadeusz Różewicz |
| Miejsce: | Wrocławski Teatr Współczesny im. Edmunda Wiercińskiego |
| Adres: | ul. Rzeźnicza 12, 50-132 Wrocław |
| Termin: | 19:15 sobota 13 marca 2010 |
| Cena: | 50.00 zł |
Pułapka | Tadeusz Różewicz
planowana premiera: 13 marca 2010
Tekst Pułapki dojrzewa w mojej wyobraźni. Jego obrazy stają się coraz bardziej bezkompromisowe i bolesne. Rozrasta się w ludzką epopeję groteskowego bycia nie na miejscu, niedopasowania. Przecież ten Franz u Różewicza jawi się chwilami jako ‘monumentalny potwór’, a przy tym bywa prześmiesznie żenujący... Jego Ojciec jest groźny i groteskowo ‘ciapowaty’... Matka delikatnie prosta... Kobiety Franza są często pretensjonalne... Siostra Ottla to ‘ziemiańska panna’... W tym krajobrazie wszyscy jakoś do siebie nie pasują, a wokół szaleje i odkształca się niedopowiedziany świat....
Twórczość Kafki powstaje przed pierwszą wojną światową i antycypuje istnienie machiny państwowej mielącej wszystko, na co po drodze natrafia. I Kafka zostawia nas z tym, czy raczej w tym stanie, który Modris Eksteins w „Święcie wiosny” nazywa zniecierpliwieniem, niepokojem i niepewnością. Świat jest zmęczony. Do tego dochodzi druga perspektywa, a więc perspektywa Różewicza, autora „Ocalonego”. Patrzy on z perspektywy po drugiej wojnie światowej, w której brał czynny udział, a pisze „Pułapkę” z głęboką świadomością doświadczenia Holokaustu. My podejmujemy ten temat dziś, po wydarzeniach 11 września, które ukazały globalnemu społeczeństwu kruchość liberalno-demokratyczno-kapitalistycznego status quo; w momencie kiedy Fukuyama ogłasza koniec historii i człowieka, kiedy za Bermanem i Marksem „wszystko, co stałe rozpływa się w powietrzu”. Świat się skończył. Jak to, zatem, opowiadać? Eschatologiczna perspektywa wydaje się nieunikniona. To tak, jak gdyby opowiadać świat – po końcu świata, i do tego nie popadając w banał i kicz. Może trzeba wyostrzyć spojrzenie, wysublimować je tak, aby widziało tylko biało-czarno. Parafrazując Bernharda - tak naprawdę tylko w przesadzie widać prawdę. A zatem: czarno, albo biało i wtedy zobaczymy. Najpierw opowiedzieć i wtedy zobaczymy, co się stanie. Opowiadam po końcu świata.
Gabriel Gietzky
Gabriel Gietzky (1969) – reżyser, jeden z najbardziej interesujących twórców teatralnych młodego pokolenia. Absolwent PWST we Wrocławiu, w latach 90-tych – aktor Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie, gdzie zagrał ponad 20 ról. Z wyróżnieniem ukończył Wydział reżyserii warszawskiej Akademii Teatralnej (2004). Był asystentem Krystiana Lupy przy realizacji Wymazywania Bernharda i Azylu wg Gorkiego. A ramach II Forum Dramaturgii Współczesnej EuroDrama we Wrocławiu otrzymał nagrodę publiczności za realizacje Wariacji bernhardowskich Przemysława Fiugajskiego (2004). W Teatrze K2 wyreżyserował Morderstwo Hanocha Levina (2003). We Wrocławskim Teatrze Współczesnym powstały jak dotąd 3 spektakle w jego reżyserii:: Przytuleni Jonasa Gardella (2005), autorski Traktat (2007) oraz Kupiec wenecki Shakespeare’a (2008). Współpracował m.in. z Teatrem Powszechnym w Warszawie oraz Teatrem im. Horzycy w Toruniu, realizował także projekty zagraniczne.