| Nazwa: | The Toasters + Red Five Point Star | koncert |
| Miejsce: | Madness Klub Muzyczny |
| Adres: | ul.Hubska 6, 50-502 Wrocław |
| Termin: | 19:00 niedziela 25 kwietnia 2010 |
| Cena: | 20.00 zł |
The Toasters + Red Five Point Star | koncert
25 kwietnia w Klubie Muzycznym „Madness” we Wrocławiu, ponownie wystąpi gwiazda muzyki SKA, znana na całym świecie! Koncert The Toasters będzie rozgrzewała kapela Red Five Point Star
Mocna energiczna dawka mieszanki muzyki SKA, Reggae, Rocksteady, Soul, Jazzu. Tego nie można przegapić!!!
The Toasters
Robert ‘Bucket’ Hingley, wkrótce po przeprowadzce z Anglii do Nowego Jorku, razem z kolegami ze sklepu z komiksami, którym kierował, założył w 1981 r. kapelę Not Bob Marley, wkrótce przemianowaną na The Toasters. Wspólnie z innym wielkim zespołem - Fishbone, stali się pionierami ska na kontynencie amerykańskim i jednym z najważniejszych zespołów rozwijającej się w szaleńczym tempie w latach 80. i 90 XX wieku sceny. Są już na niej nieprzerwanie od 28 lat. W tym czasie zagrali ponad 5000 koncertów, przejechali miliony kilometrów, wydali 16 albumów. Co tu dużo mówić, przed nami – 100% SKA.
Obecnie The Toasters grają w następującym składzie:
Hingley, Robert „Bucket" - git., wokal
Nwagbaraocha, Jason „Jah-Son" - bass, wokal
Rhodes, Chris - puzon
Snell, Larry „Ace" - perkusja
Richey, Jeff - saksofon (altowy i barytowy)
Więcej o kapeli na www.myspace.com/toasters
Red Five Point Star
Działają już ponad 10 lat. Początkowo jako punkowe trio, potem zrozumieli, że nie tędy droga i przeszli na właściwą stronę mocy. Poszerzyli skład o klawisze i sekcję dętą i zaczęli tworzyć miksturę ska, swingu, rockabilly, modern jazzu i rock’n’rolla. W 2005 roku wydali debiutancki album In Color, a dwa lata później kolejny, Stepping Out. W swojej długiej już karierze zagrali kilkaset koncertów u siebie jak i w wielu krajach europejskich, często dzieląc scenę z prawdziwymi tuzami w rodzaju The Toasters, New York Ska-Jazz Ensemble, Royal Crown Revue czy Fishbone
Ziggie Piggie
W plenerowej sytuacji latem 2006 roku doszło do spotkania muzyków reprezentujących zagłębiowską scenę reggae/ska. Sebastian „Stecyk” Steć rzucił wówczas pomysł powołania do życia nowego projektu muzycznego inspirowanego muzyką karaibską i kubańską. Po burzy mózgów i serii niewybrednych żartów tudzież zabawy słowami wyszło, że zespół będzie nosił nazwę „Ziggie Piggie” co generalnie oznacza coś związanego ze świnką. W początkowym składzie zespołu obok „Stecyka” znaleźli się Bartosz „Paździoch” Mizera i Tomasz „Rudi” Fabryczny.
Mijał czas a zespół ewoluował. Skład zespołu zasilili nowi muzycy – Darek „Dareczek” Jagiełka, Bartosz i Ola Papaj, Adam „Żaba” Marszałek, Sara Mikolasz. Niedługo trzeba było czekać na debiutancką płytę „Light Smyk Music”. Album wydany wiosną 2008 roku i spotkał się z gorącym odbiorem fanów. Zespół zagrał ok. 50 koncertów w Polsce i za granicą, które kończyły się wielokrotnymi bisami i applausem publiczności. Zespół został dostrzeżony przez branżowe pisma takie jak „Garaż” czy „Reggae Beat”. Ukazały się w nich bardzo pochlebne recenzje płyty jak również obszerne wywiady z zespołem.
Po niewątpliwym sukcesie debiutu i licznych koncertach zespół postanowił pójść dalej. Powstał pomysł zarejestrowania własnych interpretacji standardów muzyki jamajskiej. Aby uzyskać inne brzmienie zaproszono do udziału muzyków reprezentujących scenę reggae/ska między innymi pioniera stylu Roberta Brylewskiego, Ska Dyktatora, Tigera i Szczepana (Skankan),Kozera (Konopians) oraz muzyków z grup Bartenders i ambient jazzowej Muariolanzy. Aby nie stracić unikalnego brzmienia znanego ze starych jamajskich nagrań zespół postanowił zarejestrować materiał na tzw. „setkę” co w normalnym języku oznacza, że nagrywali na żywo w pełnym składzie. Po wielu próbach z ustawieniem sprzętu i mikrofonów (analogowe miksery, lampowe preampy i mikrofony) nadeszła chwila rejestracji. Artyści biorący udział w sesji oprócz swojego doświadczenia wnieśli dużo zaangażowania i serca w następstwie czego utwory takich gwiazd jak Laurel Aitken czy The Skatalites zabrzmiały świeżo i nabrały nowej jakości.
Spotkanie podczas sesji tylu wspaniałych muzyków a zarazem indywidualności wyznaczyło kierunek, w którym zespół chce podążać w najbliższej przyszłości.