„1000 lat Wrocławia” od 19 kwietnia w Pałacu Królewskim

wtorek 14 kwietnia 2009




19 Kwietnia Muzeum Miejskie Wrocławia zaprasza do odwiedzin  Pałacu Królewskiego przy ulicy Kazimierza Wielkiego 35. W Punkcie Informacji Kulturalnej wywiad z Panią Haliną Okólską – zastępcą dyrektora ds. Naukowych Muzeum Miejskiego Wrocławia i jedną z autorek nowo otwieranej wystawy stałej pt. „1000 lat Wrocławia”.

Małgorzata Kwiecień: W Pałacu Spaetgena ma zostać przedstawione imponujące, 1000-letnie dziedzictwo historyczne i kulturowe Wrocławia. Jaka jest historia samego budynku? 

Halina Okólska: Historia ta zaczyna się na początku XVIII wieku. Pałac należał wtedy do barona Gottfrieda Spaetgena. Później, w latach 40. do Wrocławia wkroczył władca Prus - Fryderyk II. Poszukiwał on wówczas odpowiedniego gmachu na swoją siedzibę. Ponieważ Pałac Spaetgena znajdował się w centrum i idealnie się do tego nadawał, na – Św. Leopold polecający Madonnie Uniwersytet Wrocławski, ok. 1730, zbiory) Kościół Imienia Jezus we Wrocławiuspadkobiercach barona wymuszono w 1750 r. sprzedaż budowli. Rok później Fryderyk II zlecił  architektowi Johannowi Boumannowi dostosowanie budynku do swoich potrzeb.     W powstałym wtedy skrzydle Fryderyka Wielkiego znajdowały się między innymi sala
przyjęć,  biblioteka i sala muzyczna. Niestety, dziś skrzydło to już nie istnieje. W latach 90. kolejny znany architekt - Gotthard Langhans zajął się przebudową pałacu. Dobudował on widoczne od strony ulicy na trasie WZ skrzydła Wschodnie i Zachodnie. Kolejne modyfikacje w architekturze miały miejsce już w latach 40. XIXw., kiedy to Friedrich Stüler dobudował przy pałacu Skrzydło Południowe. Do naszych czasów przetrwał tylko jego skrawek. Przebudowano wtedy też dwa skrzydła widoczne od północy zamku, które nazywamy skrzydłami wschodnim i zachodnim. Po Rewolucji w Niemczech w 1918 roku pałac został przekazany państwu. Wtedy to, po raz pierwszy ( w 1926 roku) pałac został wykorzystany w celach muzealnych. Powstało w nim tzw. Schlossmuseum, czyli Muzeum Zamkowe. W okresie II wojny światowej budynek został doszczętnie zniszczony. Po odbudowie w 1964 roku, w pałacu usytuowano siedzibę Muzeum Archeologicznego. Kilka lat temu – w roku 1999, zapadła decyzja o przeprowadzeniu reformy muzealnej. Podjęto decyzję o połączeniu większości muzeów wrocławskich, a w  Pałacu Spaetgena postanowiono umieścić Muzeum Sztuki Medalierskiej, Oddział Sztuki Mieszczańskiej i Oddział Muzeum Historycznego.
 
M.K.: Od 2000 roku trwała przebudowa budynku. Jakie zmiany wprowadzono? 

H.O.: Przede wszystkim miał miejsce generalny remont całej budowli. Budynek musiał zostać przystosowany do celów muzealnych. Wszystkie sale  zradiofonizowano                  i zaopatrzono w klimatyzację. Dzięki temu możemy prezentować obiekty o dużej wartości Muzeum Miejskie Wrocławia, Pałac Królewski, widok skrzydła południowegoi wymagające specjalnej opieki konserwatorskiej: malarstwo, metal, czy grafikę. Powstał także cały szereg potrzebnych pomieszczeń, takich jak sala audiowizualna, w której prowadzone są zajęcia pedagogiczne i kawiarnia. Odtworzono również ogród barokowy Fryderyka II. Będzie to kolejne „zielone” miejsce we Wrocławiu, w którym zawsze będzie można odetchnąć.
 
M.K.: Wraz z otwarciem oddziału Muzeum Historycznego we Wrocławiu, będzie można zobaczyć wystawę „1000 lat Wrocławia”. Mogłaby Pani przybliżyć nam ten projekt?
 
H.O.:
Do celów wystawowych wykorzystano aż 4000m2 powierzchni pałacu. Skrzydło zachodnie zajmuje galeria malarstwa, zaś skrzydło środkowe i wschodnie przeznaczono na wystawę „1000 lat Wrocławia”.  Staraliśmy się pokazać wszystkie epoki w dziejach miasta –  od wczesnego średniowiecza, aż do czasów niemalże współczesnych. Wrocław przechodził różne koleje losu i pozostawał w zależności państwowej od rozmaitych  monarchów - od Piastów począwszy, poprzez Luksemburgów, Habsburgów  na Hohenzollernach skończywszy. Od  1945 roku, stolica Dolnego Śląska ponownie znalazła się w granicach państwa polskiego. W ramach ekspozycji dominują dwa nurty problemowe. Z jednej strony polityka władz komunalnych  w różnych okresach, z drugiej zaś  dzieje wrocławskiego mieszczaństwa, w tym zaangażowanie zawodowe jego przedstawicieli, jak również działalność fundatorska bogatszych warstw i  ich życie duchowe.
 
M.K.: Czy wielu ludzi zostało zaangażowanych w przygotowanie wystawy?
 
H.O.:  Nad wystawą pracował bardzo duży zespół.  Dyrektor  dr Maciej Łagiewski  i dr Piotr Oszczanowski z instytutu Historii Sztuki oraz ja - mamy przyjemność koordynować pracę nad tą wystawą. Współpracowało z nami około 20 pracowników naukowych z naszego środowiska oraz pracownicy merytoryczni Muzeum. W przygotowaniu eskpozycji brali udział wszyscy pracownicy techniczni naszej placówki oraz  firmy wystawiennicze i komputerowe.
 
M.K.: Kto jest głównym adresatem wystawy?
 

Pokłon Trzech Króli, Wrocław ok.1500, tempera na desce, zbiory: Klasztor Bonifratrów we Wrocławiu                                              H.O.: Wystawa kierowana jest do bardzo zróżnicowanych grup odbiorców. Została ona opracowana na różnych poziomach. Jeżeli kogoś interesują bardziej szczegółowe informacje, może skorzystać z dostępnych dla każdego prezentacji komputerowych. Myślę, że wystawa spodobać powinna  się przede wszystkim Wrocławianom. W ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie historią naszego miasta. Ludzie odkrywają nieznane karty dziejów Wrocławia, starają się oswoić tę, jeszcze nie do końca oswojoną, historię miasta   z XIX i XX w. Ekspozycja adresowana jest też do turystów krajowych i zagranicznych. Opracowano ją w trzech językach (polskim, niemieckim i angielskim) i dlatego nie powinno być problemów komunikacyjnych. Ekspozycjom towarzyszą  szczegółowo opracowane przewodniki.
 
M.K.: Wspominała Pani o zajęciach pedagogicznych. Co to są za zajęcia?
 
H.O.: Co roku oferujemy bogatą ofertę pedagogiczną, w tym szczególnie rozmaite zajęcia z dziedziny historii i historii sztuki dla dzieci.. W tym roku ofertę tę poszerzamy także o problemy pokazywane na wystawie „1000 lat Wrocławia”. Zajęcia te cieszą się dość dużą popularnością. Mamy około 300 lekcji rocznie, a uczęszczają na nie dzieci nie tylko z Wrocławia, ale także dojeżdżające z jego okolic.
 
M.K.: Co oznacza określenie, że Plac Wolności ma stać się Forum Sztuki i Muzyki Wrocławia?
 
H.O.: Plac Wolności  zyskuje  rangę przestrzeni kulturalnej Wrocławia. Pod bokiem wyrasta nam Filharmonia, z nowoczesną salą, sąsiadujemy z Operą,  teatrem i kinami. Na tej niedużej przestrzeni  przygotowana zostanie dla Wrocławian bogata oferta kulturalna.
 
M.K.: Kiedy będzie można obejrzeć wystawę?
 
H.O.: Otwarcie muzeum ma miejsce 19 kwietnia. Na naszej stronie internetowej podajemy dokładnie godzinę i datę otwarcia. Należy zarezerwować sobie co najmniej 4 godziny, żeby obejrzeć wszystkie ekspozycje. Serdecznie wszystkich zapraszamy.

 

rozmawiała: Małgorzata Kwiecień

zdjęcia: materiały Muzeum Miejskiego we Wrocławiu

 

 

więcej artykułów


Dodaj do:




Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl
email marketing