Koncert C.P.E. Bacha 18.01.09w Wykonaniu Wrocławskiej Orkiestry Barokowej
"Nie tylko gra, ale także jego mina wyrażała pozacielesny zachwyt. Jego oczy były nieporuszone, wargi opadły bezwładnie, a jego dusza wydawała się nie martwić więcej o członki ciała, tyle tylko, ile potrzebowała pomocy do zadowolenia swoich namiętności." - Tak wypowiadał się Charles Burney, jeden z najważniejszych kronikarzy życia muzycznego z połowy XVIII, w. na temat gry Carla Philippa Emanuela Bacha (1714-1788). Wielu wykształconych ludzi i muzyków, tj. Bach, Haydn, Mozart i Beethoven podzielało jego opinię.
Wpływ Carla Philippa na jego epokę był ogromny i nieporównywalny z dzisiejszą znajomością jego spuścizny. Kiedy w XVIII w. mówiono „Bach” miano na myśli właśnie jego, a nie Jana Sebastiana. Mozart mówił o nim: On jest ojcem, my jesteśmy malcy.
18-go stycznia w pięknym wnętrzu Oratorium Marianum Wrocławska Orkiestra Barokowa zaprezentowała swoją interpretację utworów C.P.E. Bacha. I to w sposób wyjątkowy- to jedyny w Polsce zespół filharmoniczny, grający na instrumentach historycznych. Zespół powstał z inicjatywy Andrzeja Kosendiaka, Dyrektora Naczelnego Filharmonii Wrocławskiej. Od początku działalności Orkiestry jej kierownikiem artystycznym jest wiolonczelista, Jarosław Thiel. Grze dwudziestu utalentowanych muzyków przewodzi Jana Smeradova- flecistka.
"Muzyk musi odczuć w sobie te namiętności, które zawarł w utworze jego kompozytor. Żeby to wszystko mogło się odbyć bez jakiejkolwiek gestykulacji i mimiki, mógłby jedynie kłamać, kto zmuszony swoim brakiem uczuciowości siedzi przed instrumentem jak wyrzeźbiony posąg."
Szczególną pasję i unaocznienie takich uczuć można było zaobserwować u głównej bohaterki koncertu- Jany Smeradovej, która nie pozostawała nieruchoma nawet przez sekundę.
tekts: Marta Lara
foto: Radek Piotrowski






