"Pastorałka" Leona Schillera

niedziela 11 grudnia 2011




W sobotnie przedpołudnie w Teatrze Lalek można było usłyszeć jęki przerażenia i zadowolenia zgromadzonej na widowni publiczności. "Pastorałka" Leona Schillera w reżyserii Roberto Skolmowskiego stała się powodem do głośnego wyrażania emocji przez dzieci licznie zgromadzone na widowni. Rodzicie, trochę subtelniej, ale także okazywali satysfakcję po obejrzeniu godzinnego przedstawienia.

Dyrektor Teatru Lalek wybrał sobie - tuż przed wyjazdem z Wrocławia - wdzięczny spektakl do wyreżyserowania. Wypada żałować, że Opera i Filharmonia Podlaska odebrała naszemu miastu Roberto Skolmowskiego, ale pozostaje mieć nadzieję, że Podlasie zacznie błyszczeć blaskiem pomysłów nowego gospodarza, a Dolny Śląsk nie zmatowieje na skutek ich braku.

Do czasu wyboru następcy, Teatr Lalek może mienić się kolorami "Pastorałki" Leona Schillera. To spektakl, na którym nie powinno zabraknąć nikogo, kto chce dobrze przeżyć święta.

"Pastorałka" z muzyką Jana Maklakiewicza, nazywana - „cudem polskiego teatru” to zbiór polskich kolęd i pastorałek. Tekst nawiązuje do średniowiecznej tradycji misteryjnej i nieco zapomnianych form ludowego teatru jasełkowo-szopkowego.

Spektakl jest pełen wdzięku i liryzmu, aktorsko, scenograficznie i muzycznie - wzorcowy. Stał się dla mnie okazją do zadumy i dziecięcego zachwytu.

tekst: Dorota Olearczyk
foto: Julian Olearczyk










Dodaj do:







Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl
email marketing