W Teatrze Piosenki przy C.S. Impart wystąpił Robert Kasprzycki z zespołem. W kameralnym, trzyosobowym składzie zaprezentował piosenki premierowe i niezapomniane „Niebo do wynajęcia”. Robert Kasprzycki - gitara, wokal wraz z Tomaszem Hernikiem - puzon, akordeon, duduk i Pawłem Hebdą - gitara akustyczna był jednocześnie gawędziarskim gospodarzem udanego, czwartkowego wieczoru.
Robert Kasprzycki określany jednym z najbardziej znanych reprezentantów polskiej piosenki autorskiej, po raz kolejny udowodnił, że zabawy słowem wypowiadanym- a nie tylko śpiewanym- to jego znak rozpoznawczy. Piosenka w wykonaniu Roberta Kasprzyckiego stała się możliwością, a nie koniecznością. Często puentowała dowcipny wywód myślowy, anegdotę, groteskową refleksję. Czasem była przerywana dopowiedzeniem aktualizującym, albo przedłużana solówką instrumentalną. Może taka jest nieunikniona konsekwencja wejścia na scenę polonisty (Robert Kasprzycki), a nawet dwóch (Tomasz Hernik).
Artystyczny efekt, jaki osiągnęło trio zarezerwowany jest dla nielicznych twórców. Robert Kasprzycki wraz z Tomaszem Hernikiem i Pawłem Hebdą do tej elitarnej grupy szczęściarzy należą. Czekam na kolejny koncert we Wrocławiu.
tekst: Dorota Olearczyk
foto: Julian Olearczyk

