„Requiem d-moll” Mozarta

poniedziałek 17 kwietnia 2017




Msza żałobna „Requiem d-moll” Mozarta była prezentowana w Operze Wrocławskiej podczas trzech wieczorów - od Wielkiego Czwartku do Wielkiej Soboty- w formie spektaklu z udziałem baletu, chóru i solistów. To czas zadumy i przygotowania się do świąt, dlatego Marcin Nałęcz-Niesiołowski- dyrektor- zapowiadał, że przedstawienie będzie rodzajem misterium scenicznego. Było czymś więcej, bo niosło ze sobą także niezapomniane wrażenia artystyczne. 

Choreografię do spektaklu premierowego „Requiem d-moll” Mozarta przygotował Jacek Tyski, scenografię- Kartol Dutczak, kostiumy- Otto Bubeníček, video projekcje- Karolina Mełnicka, światła- Olga Skumiał, chór- Anna Grabowska-Borys, dyrygował- Marcin Nałęcz-Niesiołowski. Realizatorzy zaproponowali melomanom pięknie odśpiewaną i odtańczoną historię upadania człowieka, ze wznoszącym się w tle wzgórzem, pewnie Golgotą,  dynamiczną akcją i cudowną muzyką.  Szęśćdziesięciominutowe przedstawienie  z dużą ilością scen zbiorowych i chórem- obecnym na scenie i w działaniu- robiło duże wrażenie. Scenografia i kostiumy utrzymane w stonowanych kolorach bieli, czerni, beżu, oliwki i brązu nie wybijały się swą krzykliwością ponad warstwę muzyczną. Wszystkie elementy dzieła doskonale do siebie pasowały i przynosiły nieodparte wrażenie przemyślanej stosowności i harmonii. Po zakończonym spektaklu w foyer usłyszeć można było westchnienia i uśmiechy uznania oraz spontaniczne opinie: „ szkoda, że tak krótko”. Ale to ostatnie zażalenie to już proszę kierować do Mozarta. Bo soliści, chór i tancerze (szczególnie Łukasz Ożga) zrobili wszystko, żeby przedstawienie urosło do rangi sukcesu.

tekst: Dorota Olearczyk




Dodaj do:







Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - 2013 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl, Utrzymanie i Rozwój: Stermedia
email marketing