Trzecia Środa premierowo - „W rolach głównych”

sobota 13 maja 2017




Spotykają się od pięciu lat, w środy. Co trzecią środę ich spotkania trwają dłużej niż zwykle. Przyjaźnią się i tworzą amatorską grupę teatralną o nazwie „Trzecia Środa”. Właśnie zakończyli pracę nad spektaklem premierowym „W rolach głównych” w reżyserii Marcina Misiury. W tym zespole jest siła.

„Trzecia Środa” to grupa ludzi, którym chce się spotykać regularnie i tworzyć teatr po pracy. „W rolach głównych” w reżyserii Marcina Misiury to najlepszy, jak dotąd, spektakl grupy, który udało nam się oglądnąć. O wcześniejszych poczynaniach scenicznych Trzeciej Środy  pisaliśmy już na łamach PIK-a z uznaniem ( W świecie aniołów i ludzi, Grupa Trzecia Środa: "18'S 57'E"), tym razem, nie napiszemy nic nowego i odkrywczego, poza tym, że aktorzy- amatorzy rozwijają warsztat i stają się coraz bardziej przekonywujący, prawdziwi i naturalni.

W premierowym przedstawieniu aktorzy w zasadzie opowiadają o sobie. Katarzyna Błahut, Katarzyna Burnat, Agata Górkiewicz, Jacek Jeziorski, Stanislav Kaminsky, Joanna Klima, Karolina Skalska, Agata Szakiel tworzą różnorodną galerię postaci, których zawodowe i prywatne sprawy składają się na wielopłaszczyznowy spektakl  o problemach każdego z nas. Opowiadając o sobie ćwiczą dykcję i napinają mięśnie. Na oczach widzów rodzi sie spektakl tworzony podczas prób.

Prawda i naturalność aż biją ze sceny. Minimalizm środków przy kondensacji treści daje dobry efekt. Opowieści każdej postaci słuchamy z duży zainteresowaniem, okazuje się , że to po trochu nasza historia. Obserwujemy  współpracę na scenie, grupowe zadania do wykonania, a wszystko to grane naturalnie, bezpretensjonalnie, bez silenia się na gwiazdorstwo. Kostiumy, dekoracja i scenografia, a właściwie ich celowy brak, pomagają im osiągnąć artystyczny efekt. Czarnym strojom i czarnej sali CIA przy ul. Tęczowej (w której odbywa się spektakl), towarzyszy: gra świateł ustawionych przez Kacpra Klimę, które prześwietlają, ocieniają, opinają czerwienią lub ocieplają żółcią sylwetki bohaterów historii i wyrazista, ale nienatarczywa muzyka skomponowana przez Zbigniewa Burnata.

Przedstawienie w reżyserii Marcina Misiury jest najdojrzalszą propozycją grupy zapaleńców teatralnych, skondensowaną w treści, minimalistyczną w formie. „W rolach głównych” ogląda się świetnie. Kto nie był niech pędzi do Centrum Inicjatyw Artystycznych na Tęczową, warto zobaczyć, co oni tam wyprawiają.

tekst: Dorota Olearczyk
foto: Julian Olearczyk i Dorota Olearczyk





Dodaj do:







Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - 2013 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl, Utrzymanie i Rozwój: Stermedia
email marketing