"Uśmiecham się do Państwa między piosenkami"

poniedziałek 16 czerwca 2014




Muzycy wychodzą zza kulis z beztroskim śpiewem na ustach. Stroją instrumenty. Na scenę, w długiej , czarnej sukni z ozdobnymi detalami, wpływa mistrzyni interpretacji piosenki literackiej. Zazdroszczę Państwu, że możecie na nich patrzeć-mówi o zespole doskonałych muzyków usadowionych za jej plecami. Rozpoczyna się rewelacyjny koncert - „Magda Umer – Recital 64”.

Tytuł recitalu nawiązuje do niedawnych urodzin artystki. Dlatego podczas  koncertu nucimy nie tylko utwory z dwóch ostatnich płyt – „Noce i sny” oraz „Wciąż się na coś czeka”, ale też znane i lubiane, m.in.  „Już szumią kasztany”, „Oczy tej małej” czy   „O niebieskim, pachnącym groszku”. Kierownictwo muzyczne koncertu sprawuje Wojciech Borkowski, pianista, autor większości aranżacji, któremu towarzyszy grupa wybitnych muzyków: Marcin Olak, Bartłomiej Krauz, Maciej Szczyciński, Piotr Maślanka. Oglądanie ich w działaniu jest przyjemnością, ale słuchanie to już dzika rozkosz.

Sala Wrocławskiego Centrum Kongresowego w kompleksie Hali Stulecia wypełniona niewesołym elektoratem-jak artystka żartobliwie określa swoich odbiorców- słucha interpretacji utworów najmłodszych i tych starszych, ale nie tylko. Magda Umer, jak zawodowy konferansjer zapowiada piosenki, z należną atencją dla autorów słów i muzyki. Wspomina przyjaźń z ich twórcami, m.in. Agnieszką Osiecką, Jeremim Przyborą. Aplikuje zabawne opowieści o  literackim karaoke w Teatrze Krystyny Jandy. Uśmiecham się do Państwa między piosenkami- mówi. To wszystko co mogę dla Państwa zrobić. Nawet oferuje pożyczenie wachlarza, gdyby ktoś miał potrzebę schłodzenia się. Zdumiona własnym sukcesem wychodzi bisować. Proponuje wspólne odśpiewanie, jedynej pozytywnej piosenki w jej repertuarze, „Jeszcze w zielone gramy”. Śpiewamy, nucimy, klaszczemy...

Nie będzie łatwo Magdzie Umer zejść ze sceny przy owacjach na stojąco. W utworze z repertuaru Kabaretu Starszych Panów „Na całej połaci śnieg”- śpiewamy partię Wojciecha Mana. Zza kulis rozlega się mocny tenorowy głos muzyka z zespołu. Artystka zaprasza wrocławian do nagrania płyty- "Duety". Ktoś na widowni kicha. Magda Umer uprzejme – na zdrowie – wplata w tekst śpiewanej właśnie piosenki. Ostatecznie postanawia uśpić nas piosenką „Już czas na sen”, serdecznie nas pozdrawia i obiecuje, że przyjedzie za rok, aby świętować 65 urodziny.

Będziemy czekać.
Pani niewesoły elektorat i kilka osób z innej partii.

tekst: Dorota Olearczyk
foto: Julian Olearczyk

 




Dodaj do:







Komentarze


Brak komentarzy.


Dodaj komentarz

Nick:
Treść:




© 2008 - 2013 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl, Utrzymanie i Rozwój: Stermedia
email marketing