W wypełnionej po brzegi aż do drugiego piętra Synagodze pod Białym Bocianem zakończył się w niedzielę Europejski Festiwal Muzyki Klezmerskiej i Folk. Gwiazdą ostatniego koncertu był Giora Feidman zwany Królem Klezmerów. Każdy z jedenastu wieczorów festiwalowych był wspaniały. Ale ten był po prostu magiczny!
27 sierpnia w gmachu Filharmonii Berlińskiej odbył się koncert otwierający nowy sezon muzyczny. Jedna z najlepszych orkiestr symfonicznych świata wykonała pod dyrekcją sir Simona Rattle IV Symfonię Ludwika van Beethovena oraz I Symfonię Gustava Mahlera. Po raz pierwszy w historii koncert berlińczyków transmitowany był online na cały świat za pomocą aplikacji Digital Concert Hall. Można go było też usłyszeć w 60 kinach na terenie Europy oraz bezpłatnie na pokazach Open-Air w Hamburgu, Kolonii oraz Dreźnie.
Hawdala to uroczyste zakończenie szabatu i rozpoczęcie nowego tygodnia, przejście od tego, co święte, do tego, co codzienne. Poczynając od grudnia 1999 roku, we wrocławskiej synagodze połączono to z występami muzyków, tworząc w ten sposób unikalny cykl Koncertów Hawdalowych, zaczynających się w każdą ostatnią sobotę miesiąca, jak nakazuje tradycja żydowska, zawsze godzinę po zachodzie słońca.
W końcu możemy ujrzeć wynik paromiesięcznej pracy Ośrodka Pamięć i Przyszłość. W piątek 27 sierpnia – w drugi dzień obchodów XXX rocznicy powstania Solidarności na Dolnym Śląsku – dokładnie w południe otwarto wystawę „Solidarny Wrocław”, która mieści się w namiocie na Placu Społecznym, w pobliżu Poczty Głównej.
W zeszłą niedzielę odbył się w Kościele Uniwersyteckim kolejny koncert festiwalowego cyklu, nawiązującego do wielkich tradycji improwizacji organowych Wrocławia. Organista Katedry w Lozannie Jean-Christophe Geiser godnie zastąpił zapowiadanego Jose Enrique Ayarrę. Rozbrzmiewająca muzyka organowa Luisa Vierne czy Bacha oraz głos tenora Zdzisława Madeja, wykonującego Pieśni Mojżeszowe, pozwoliły – mówiąc słowami tego ostatniego – doznać radości ze spotkania, w którym przeżywa się doświadczenie piękna poprzez sztukę.
Festiwal Forum Musicum w tym roku już po raz ósmy daje nam możliwość wglądu w muzykę dawną. Aula Leopoldyńska była miejscem koncertu „Il mandolino barocco” wykonanego przez luksemburski zespół Artemandoline. W jego trakcie mieliśmy okazję usłyszeć utwory dawnych twórców, ale też zobaczyć inne oblicza muzyki tak znanych mistrzów, jak Vivaldi wykonany na barokowych instrumentach strunowych, wśród których królowała tytułowa mandolina.
W ubiegłym tygodniu zakończył się w czeskim Hradec Kralove festiwal Hip Hop Kemp. W ciągu trzech dni wystąpili na nim m.in. Talib Kweli+Hi-Tek, Chali 2na, Roots Manuva, Large Professor, Masta Ace, Sage Francis, a z polskich artystów O.S.T.R., Pezet/Małolat i Małpa. PIK był partnerem medialnym tego wydarzenia.
Wrocławski klub Alibi w trzecim tygodniu sierpnia stał się mekką miłośników mocnego grania – 17 sierpnia pojawiła się tam Sepultura, a dzień później Living Colour.
Chciałoby się, żeby większość meczów polskiej ekstraklasy toczyło się w takim tempie i przy takiej atmosferze jak pierwsza połowa piątkowego spotkania Śląska z Legią. Po zmianie stron zawodnicy trochę osłabli, chociaż doskonałe sytuacje miały obie drużyny. Skuteczniejsi okazali się jednak goście, którzy dzięki trafieniu Macieja Rybusa z 81. minuty wywieźli z Wrocławia trzy punkty.
Trzy dni spędzone na Ostróda Reggae Festival nie były czasem straconym. Pobyt na największym polskim festiwalu reggae przyniósł kilka – nie tylko muzycznych – niespodzianek.
Mieli zawitać już w kwietniu, jednak z powodu żałoby narodowej występ został odwołany. Sepultura odwiedziła Wrocław 18 lipca w klubie Alibi. Chociaż brakowało braci Cavalera, a nagłośnienie i wielkość Alibi pozostawiały wiele do życzenia, to skład pokazał klasę i udowodnił, że nawet w mało sprzyjających warunkach można zachwycić publikę na tyle, aby dosłownie nie chciała wypuścić zespołu ze sceny.
Prawdziwą miłością basisty jest ... kontrabas! Takie motto towarzyszyło 4. Światowemu Festiwalowi Kontrabasowemu, który odbywał się we Wrocławiu w drugim tygodniu sierpnia. Międzynarodowy konkurs, cykl wykładów i warsztatów w klasach mistrzowskich, wystawy instrumentów oraz liczne koncerty muzyki klasycznej i jazzowej wypełniły cały kontrabasowy tydzień w naszym mieście. Przez 8 dni Wrocław był Kontrabasową Stolicą Świata!
Powoli zbliża się do końca Lato w Synagodze pod Białym Bocianem. W niedzielę, 8 sierpnia, występowali autentyczni Cyganie – zespoły Flare Beas Band i Kokavakere Lavutara. Kolejka po bilety, kolejka do wejścia, nadkomplet na widowni, szalona zabawa – wspaniały koncert! Bente Kahan, organizując Europejski Festiwal Muzyki Klezmerskiej i Folk, trafiła w dziesiątkę – obecność na letnich koncertach w synagodze stała się rodzajem bardzo pozytywnego snobizmu.
W niedzielę, rozpoczął się we Wrocławiu 4. Światowy Festiwal Kontrabasowy. Jego organizatorami są: Polskie Stowarzyszenie Kontrabasistów, Akademia Muzyczna im. Karola Lipińskiego oraz Filharmonia Wrocławska im. Witolda Lutosławskiego. Dyrektorką zaś Irena Olkiewicz, znakomita kontrabasistka, pedagog i Prezes Polskiego Stowarzyszenia Kontrabasistów.
Kibice mieli w niedzielę na Oporowskiej zobaczyć nowy Śląsk i taką drużynę rzeczywiście zobaczyli. Do szczęścia tego popołudnia zabrakło wprawdzie bramki dającej zwycięstwo, ale i tak sympatycy WKS-u mogli być zadowoleni z gry, jaką w zakończonym bezbramkowym remisem meczu z Jagiellonią Białystok zaprezentowali ich ulubieńcy. Na szczególne brawa zasłużył pozyskany latem Waldemar Sobota, który swoimi rajdami siał popłoch w drużynie gości.