Publicystyka :: Wroclawski Teatr Wspolczesny



Pięć nowych spektakli – w tym dwie prapremiery – kolejna edycja konkursu dramaturgicznego, trzy festiwale, warsztaty, spotkania i lekcje teatralne – to przedsięwzięcia Wrocławskiego Teatru Współczesnego w mijającym sezonie. 



We Wrocławskim Teatrze Współczesnym zakończył się w niedzielę Festiwal Dramatu STREFY KONTAKTU. Czytania. Od 2 do 4 czerwca prezentowane były najnowsze polskie sztuki nadesłane na II Konkurs Dramaturgiczny STREFY KONTAKTU.  Czytania performatywne sztuk i spektakl odbywały się we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, Instytucie Grotowskiego i na PWST.  



Wrocławski Teatr Współczesny wystawił „Pannę Nikt” w reżyserii Pawła Passiniego. Realizatorzy zachwycili pomysłem na pokazanie opowieści o samobójstwie 15- latki. Wizualnie, aktorsko, konceptualnie i wrażeniowo spektakl zasługuje na największe uznanie. 



sobota 20 maja 2017
Głos nadwrażliwca

Paweł Passini reżyseruje „Pannę Nikt” we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Premiera 20 maja, kolejne przedstawienia 21 i od 25 do28 maja na Dużej na Dużej Scenie. Czy powieść Tomka Tryzny sfilmowana w 1996 roku przez Andrzeja Wajdę okaże się aktualna?



 „Jestem rozbita i nie chcę być naprawiana. Już nie chcę się do czegoś nadawać. Chcę być kupą potłuczonych skorup, tą, którą jestem, chcę być zbędna, chcę móc być taką, jaką jestem, porozbijaną.”- takie słowa wypowiada w drugim akcie jedna z postaci najnowszego spektaklu w reżyserii Natalii Sołtysik. Premiera „Skrzywienia kręgosłupa. Wieczoru dla osób z wadą postawy” odbyła się w sobotę na Dużej Scenie WTW. Trafny ogląd teraźniejszości towarzyszy beznadziejnej przyszłości.    



We Wrocławskim Teatrze Współczesnym trwają  próby do przedstawienia „Skrzywienie kręgosłupa. Wieczór dla osób z wadą postawy” w reżyserii Natalii Sołtysik.



czwartek 29 września 2016
Gwiazda w słuchawkach

Lubię monodramy, szczególnie wtedy, gdy są one wkomponowane w umiejętności znakomitego aktora. Wtedy wszystko gra. Utwór brzmi szeroką skalą barw i wszelkie dodatki wydają się zbędne. „Gwiazda” to dramat Helmuta Kajzara , monolog wewnętrzny dojrzałej aktorki, która próbuje przypomnieć sobie grane role, gesty, słowa. Strzępy wypowiadanych ról, słyszane myśli, samotność, rozczarowanie życiem nasyca treścią Maciej Tomaszewski wcielając się w rolę kobiety.



środa 11 maja 2016
W matni konsumpcjonizmu

W finale obserwujemy agonię Bezimiennego (w tej roli Krzysztof Boczkowski) i komentarz telewidzów. Wstrząsająca końcówka nie pozwala przejść obok sztuki obojętnie. Pozostajemy w  matni mechanizmów rządzących społeczeństwem.



„Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” to tytuł premierowego przedstawienia przygotowanego przez zespół Wrocławskiego Teatru Współczesnego.  Sztukę na podstawie „Trzema krzyżykami” i „Ciągu dalszego” Helmuta Kajzara reżyseruje Katarzyna Szyngiera. 



„Garnitur prezydenta” można oglądać na Dużej Scenie Wrocławskiego Teatru Współczesnego od 5 marca. Sztuka  Maliny Prześlugi wyreżyserowana przez Cezarego Iberę nie pozostawia obojętnym. Dotyka problemów: manipulacji, polityki, społeczeństwa, psychologii tłumu, nardu, polskości i poddaje je reinterpretacji.



W najbliższy weekend WTW zaprasza na premierowe przedstawienie sztuki  Maliny Prześlugi „Garnitur prezydenta”. Reżyser - Cezary Iber- mówi, że dramat jest napisany świetnym, lekkim językiem, dialogi same układają się w usta. Sztuka przez śmiech opowiada o polityce, manipulacji, społeczeństwie, tłumie, a dotyka sfer płaczu.



Wrocławski Teatr Współczesny wspólnie z Miastem Wrocław będzie co dwa lata organizował konkurs dramaturgiczny. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz podjął tę decyzję doceniając wyniki i potencjał Ogólnopolskiego Konkursu Dramaturgicznego wtw://strefy_kontaktu 2016 http://www.wteatrw.pl/index.php/2016-strefy-kontaktu#dramat zakończonego w październiku minionego roku. Dwa nagrodzone dramaty – „Silesia, Silentia” Lidii Amejko oraz „Garnitur Prezydenta” Maliny Prześlugi można będzie już wkrótce oglądać na scenie WTW.



sobota 19 grudnia 2015
Słuchowisko i spektakl w jednym

„Teatr w ciemności” to ciekawe doświadczenie, któremu powinien poddać się każdy widz, nie tylko teatralny. Karpowicz, Różewicz, czy Kajzar mogą być tylko pretekstem do przeżycia czegoś subtelnego, skoncentrowanego na słowie, wyabstrahowanego z ogłupiającej iluminacji. 



Interesujące dodanie wątków faustowskich do historii- niechętnego do opowiadania o sobie- introwertycznego Perelmana (w tej roli- świetny Tadeusz Ratuszniak) i młodej reżyserki teatralnej ( w tej roli- przekonywująca Maria Kania), która chce go poznać i zrealizować przedstawienie zainspirowane jego odkryciem i życiem, wzbogaca sceny, nadaje im uniwersalnego charakteru. Wybory postaci i ich motywacje nabierają wtedy nowych znaczeń. Przemiany Maksyma w Mefista, Grigorija w Fausta, czy Anny w Małgorzatę powodują zmianę perspektywy patrzenia na bohaterów. Zaczynają mienić się oni nieoczywistą, czasem niemoralną wielowymiarowością.



27 czerwca na scenie kameralnej Wrocławskiego Teatru Współczesnego odbędzie się prapremiera sztuki „Nie trzeba” napisanej przez Asję Wołoszyną- autorkę z Petersburga, laureatkę wielu konkursów dramaturgicznych. Spektakl, zrealizowany w ramach cyklu „Prosta historia”, wyreżyserowała Kamila Michalak. Historia inspirowana życiem rosyjskiego matematyka- Perelmana- została wpisana w spiralną, specjalnie skonstruowaną przez Karolinę Fandrejewską, przestrzeń sceny.  






 

© 2008 - 2013 - Punkt Informacji Kulturalnej - Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: BetterSite.pl, Utrzymanie i Rozwój: Stermedia
email marketing