Debiutancki reportaż Nadii Urban, Piotra Sochonia i Weroniki Truszczyńskiej o chińskiej polityce jednego dziecka to publicystyka najwyższych lotów. Zgrabnie prowadzoną, żywą, interesującą narrację nie zapowiada grafika na okładce i wzmianka (na pierwszej stronie) o tym, że autorzy są twórcami podcastu. Nie warto jednak sugerować się zewnętrzem, kiedy wnętrze aż kipi od zapisu ciekawych obserwacji.
Książka twórców podcastu „Mao Powiedziane” ukazała się nakładem wydawnictwa Znak Literanova. Zapowiadana jest jako pierwszy polski reportaż o tym, jak polityka jednego dziecka stworzyła współczesne Chiny. Autorzy zadają pytania o to, czy Chińczyk bez mieszkania ma szansę znaleźć żonę? Jak Państwo Środka stało się państwem kujonów? Czemu najdroższe panny młode to te, które mają braci? Dlaczego w Chinach każdego roku dokonuje się więcej aborcji niż rodzi się dzieci? Kogo nazywa się „nagimi gałęziami”?
Choć teoretycznie polityka jednego dziecka miała na celu uniknięcie przeludnienia, konsekwencje okazały się zdecydowanie dalej idące. To dzięki niej Chiny stały się nowoczesnym społeczeństwem, dla którego modernizacja i wzrost gospodarczy stanowią priorytet. Jednocześnie wysoką cenę zapłaciły za to miliony osób: matki poddawane przymusowej sterylizacji, córki, które porzucano lub sprzedawano obcym rodzinom, by wychować je na żony, a także synowie, dla których zwyczajnie brakuje partnerek. – czytamy na okładce.
Okazuje się, że Weronika Truszczyńska, Nadia Urban i Piotr Sochoń, znają Państwo Środka od podszewki. Od lat mieszkają w Szanghaju i przybliżają Polakom nieznane oblicze Chin.
Jeśli potencjalny czytelnik (a dokładniej czytelniczka) ma doświadczenie bycia córką w europejskim kraju to, warto popatrzeć na ten fakt z perspektywy azjatyckiej. Lektura „Chin jednego dziecka” daje takie możliwości. Poszerza horyzonty tłumacząc: „w tradycyjnym społeczeństwie chińskim córka wiązała się przede wszystkim z kosztami, a po ślubie opuszczała rodziców i stawała się częścią klanu męża. Jej obecność w domu rodzinnym była tymczasowa, więc inwestycja w jej edukację czy rozwój wydawała się bezsensowna. Mówiło się, że córki są jak rozlana woda, której nie da się zebrać z powrotem do naczynia”.
W reportażu czytamy także armii samotnych mężczyzn oraz o zaburzeniach takich jak dysleksja, autyzm czy ADHD, które są w Chinach stygmatyzowane i niezrozumiane. Poznajemy metody na zawarcie małżeństwa bez płacenia za pannę młodą.
Wśród tematów poruszanych przez trójkę autorów szczególnie poruszające wydają się przytaczane statystyki dotyczące samobójstw i depresji wśród osób starszych. Niektórzy jako potencjalny powód takiego stanu rzeczy wskazują brak religijności. Chiny to kraj z definicji ateistyczny.
Zamiast pojechać do Chin można poczytać o Chinach. Wyjdzie taniej, a wiedza wyraźnie napęcznieje, być może stanie się tak i z kontem w banku.
Notki o autorach, podaję za wydawnictwem:
Weronika Truszczyńska – sinolożka, absolwentka studiów o współczesnych Chinach na East China Normal University. Właścicielka firmy handlowej w Szanghaju oferującej polskim biznesom konsultacje i tłumaczenia polsko-chińskie. Od niedawna także pilotka wycieczek do Państwa Środka. Od 2015 roku tworzy najpopularniejsze w polskim internecie treści o Chinach, pisze książki i e-booki. Najbardziej znany – Jak podróżować po Chinach – pomógł tysiącom polskich turystów zgłębić ten kraj na własną rękę.
Nadia Urban – doktorantka, autorka prac naukowych, edukatorka. Zajmuje się badaniem algorytmów mediów społecznościowych, łącząc perspektywę techniczną z analizą ich wpływu na życie społeczne. Prowadzi zajęcia uniwersyteckie z Computational Social Science, uczy młodzież szkolną o sztucznej inteligencji i analizy danych oraz organizuje warsztaty popularyzujące wiedzę o AI. Od 2017 roku mieszka w Państwie Środka, gdzie ukończyła z wyróżnieniem studia magisterskie o współczesnych Chinach.
Piotr Sochoń – badacz współczesnych Chin, doktorant prawa. W swojej pracy łączy analizy chińskiego systemu prawnego i regulacji nowych technologii z wykorzystaniem programowania i metod ilościowych. Założył Fundację Horizoom, aby pomagać instytucjom i firmom lepiej rozumieć chińską rzeczywistość.
Oprac. do
Tekst powstał dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak.













