Dr Ewa Woydyłło – specjalistka terapii uzależnienia i współuzależnienia, zajmuje się również poradnictwem małżeńskim i rodzinnym oraz pomocą w rozwiązywaniu konfliktów w miejscu pracy. W ramach Fundacji im. Stefana Batorego, kierując Regionalnym Programem Przeciwdziałania Uzależnieniom, przyczyniła się do rozpowszechnienia w Polsce i innych krajach leczenia odwykowego według tzw. modelu Minnesota, opartego na partnerstwie profesjonalistów z ruchem anonimowych grup wsparcia. Pisze książki pełne wiary w nieskończone możliwości, jakie możemy w sobie odkryć, aby świadomie i z powodzeniem kierować swoim życiem.
Autorka książek m.in.: Sekrety kobiet, My rodzice dorosłych dzieci, W zgodzie ze sobą, Podnieś głowę, Rak duszy. O alkoholizmie, Buty szczęścia, Droga do siebie. O poczuciu wartości. Za książkę Rak duszy została nagrodzona przez czytelników „Charakterów” Nagrodą Teofrasta.
W ub. roku Wydawnictwo Literackie świętowało podwójny jubileusz związany z dr Ewą Woydyłło – 15. książki Autorki i 20 lat współpracy. 25 lutego ukaże się najnowsza publikacja „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło”.
Kto jeszcze nie miał w ręku kolorowych publikacji znanej autorki powinien jak najszybciej nadrobić zaległości. Jeśli nie jesteś zwolennikiem poradników, a psychologiczne wywody powodują u Ciebie niesmak lub irytację to możesz przejrzeć najnowszą książkę od Wydawnictwa Literackiego i podrzucić ją znajomemu, który mógłby jej potrzebować, a jeszcze o tym nie wie.
Chodzenie po codzienności czasem przypomina brodzenie w szlamie lub balansowanie na linie, często trafiamy tam, gdzie diabeł mówi dobranoc lub tam, gdzie rosną poziomki. Z Ewą Woydyłło gdziekolwiek byśmy trafili rozmyty obraz naszej codzienności zyskuje walor przejrzystości, nabiera soczystości, blasku i koloru. Nawet jak czasem wydaje się nam to cudnie naiwne to i tak wchodzimy w kwiecistość poradnika i chcemy wierzyć tej narracji jak bajce ze szczęśliwym zakończeniem.
W poradniku czytamy o sile tkwiącej w teraźniejszości, o porach roku, które wyznaczają rytm naszemu życiu. Znajdujemy tu także sentencje i miejsca na notatki własne, budzące skojarzenia z pamiętnikiem. Język poradnika czule obchodzi się z czytelnikiem. Jasność, klarowność i komunikatywność to jego ogromna zaleta. Wartość narracji docenią dojrzali czytelnicy, młodzi mogą cieszyć się z lapidarności stylu i możliwości rozczytywania się w książce fragmentami. Jej rozbicie na krótkie cząstki, jędrne treściowo rozdziały świetnie pasuje do czasów, w których skupienie na rozwlekłej sienkiewiczowskiej frazie jest osiągalne dla nielicznych pasjonatów literatury.
W zapowiedziach wydawniczych czytamy, że „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło” to książka dla wiecznie zajętych, zabieganych i nieco pogubionych w chaosie dnia powszedniego. Jej autorka motywuje do pielęgnowania kobiecości w rytmie zmieniających się pór roku. Zachęca do czerpania energii z radości wiosny. Do docenienia sytości lata, mądrości jesieni i spokoju zimy. Proponuje metodę małych kroków, zwyczajnych decyzji, prozaicznych wyborów – to z nich rodzą się wielkie zmiany. Zadawaj sobie pytania, zaufaj emocjom, zapisuj myśli i nie zapominaj o dobrych afirmacjach – one naprawdę działają – podsumowuje autorka.
Warto wspomnieć, że Ewa Woydyłło została nominowana do nagrody PISARZ ROKU 2025. Głosowanie trwa do 24 lutego, do godziny 21:15.
Oprac. do
Tekst powstał dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego.














