Sympatyczny szwedzki artysta odwiedził Wrocław na zaproszenie organizatorów 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Jay-Jay Johanson wystąpił w Sali Koncertowej Radia Wrocław i z pozornie wyciszonego i kontemplującego artysty scenicznego okazał się być wcieleniem eksplodującej ciepłem i radością ze spotkania z publicznością siły.
Oglądasz, przeżywasz, słuchasz, myślisz, że nic nowego już się nie zdarzy, a tu nagle taka petarda. Z subtelnego pana wychodzi energetyczne zwierzę łaknące przytulenia, uścisku, podziękowania za wspólnie spędzony czas.
Śpiewający Skandynaw, melancholijny wokalista i czuły poeta, autor melodii podszytych jazzem, miękkich i kruchych, rozpiętych między elektronicznym chłodem, dystansem do rzeczywistości i późnowieczorną intymnością- taki był Jay-Jay Johanson podczas czwartkowego wieczoru.
Ponad to pięknie dialogował z muzykami. Oddawał przestrzeń pianiście i perkusiście. Ich relacje zdawały się budować coś więcej niż tylko serię dźwięków ułożonych w piosenki. Były uśmiechy, chowanie się w cieniu za muzykiem. Dobrze ogląda się taki rodzaj współpracy scenicznej pozbawionej cech dominacji i gwiazdorzenia.
Oprac. i fot. do
miejsce: Sala Koncertowa Radia Wrocław, al. Karkonoska 10
data: 26 marca (czwartek) 2026, godz. 19:00
czas: 1 godz. 30 min. (bez przerwy)
bilety: 70, 80 zł
Produkcja PPA: Agnieszka Imiela-Sikora
Występują: Jay-Jay Johanson, Erik Janssson, Fredrik Wennerlund




























