Wrocławski Firlej był świadkiem i dynamicznym uczestnikiem koncertu znakomitych twórców, którzy zarażali pasją, energią, pulsem, zabawą i nostalgią. W klubowej atmosferze, w piątek 6 marca, z autorskim projektem wystąpili Marta Zalewska i Marcin Januszkiewicz. Nie trzeba było rozumieć słów piosenek, żeby dobrze się bawić i wejść w pozytywny rytm muzyki i energii artystów. Ich szczerość i intensywność emocji podziałała jak zapalnik odpalający w publiczności potrzebę wspólnej zabawy.
Warto wspomnieć, że współpraca Marty Zalewskiej i Marcina Januszkiewicza zaczęła się przy pracy nad spektaklem „Depesze” w warszawskim Teatrze Rampa. Szybko okazało się, że Depeche Mode stał się punktem wyjścia do stworzenia sentymentalnej wycieczki w muzyczne lata osiemdziesiąte.
W zapowiedzi wydarzenia czytamy, że na koncertach Let’s end it autorskie kompozycje Marty i Marcina płynnie przechodzą w reinterpretacje utworów Depeche Mode. Nie ma tu wiernego odtwarzania, jest raczej swobodne przestawianie akcentów i podanie ich w nowym świetle. Marta Zalewska podkreśla wolność w podejściu do formy, brak lęku przed patosem i jednocześnie świadomość, że synthpop najlepiej działa wtedy, gdy jest szczery i intensywny.
Zespół tworzą: Marcin Januszkiewicz – wokal, Marta Zalewska – wokal, instrumenty klawiszowe, synth bass, Maciek Papalski – gitara, Miłosz Oleniecki – instrumenty klawiszowe i Tomasz Harry Waldowski – perkusja, wokal.
Ich wspólne działania muzyczno- improwizatorskie składają się na pełnię koncertowego brzmienia.
Oprac. i fot. do




































