Wrocławianie mieli ostatnio niewątpliwą przyjemność wysłuchani i oglądnięcia koncertu Marka Bałaty i Dominika Wani. Unikatowe połączenie wybitnego głosu ludzkiego z brzmieniem fortepianu i talentami improwizacyjnymi obu artystów przyniosło piorunująco czarujący efekt artystyczny.
Utwór Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”, przejmujące wersy z poezji Stachury „Przysięgam wam, że płynie czas! /Że płynie czas i zabija rany! […] Tylko dajcie mu czas. Dajcie czasowi czas”, wspólne śpiewanie „Wszystkie róże są białe” z „Krwawych godów” Lorki- wszystko to płynęło ze sceny w tonie i rytmie mistrzów subtelnej improwizacji.
Marek Bałata oprócz sztuki wokalnej na najwyższym poziomie pokazał także zdolności konferansjerskie. Dzielił się z publicznością wspomnieniami z wrocławskiego okresu zafascynowania jazzem. Pozdrowił znakomitego trębacza Zbigniewa Czwojdę i pianistę Marka Markowskiego, którzy siedzieli na widowni sali Impartu.
Duet Marek Bałata & Dominik Wania w projekcie „Impromptus” był znakomitą propozycją Strefy Kultury na listopadowy, zimny wieczór. Koncert z pogranicza jazzu i poezji płynął intymnym i emocjonalnym nurtem spotkania z wybitnymi artystami.
Oprac. i fot. Do

























