Narodowe Forum Muzyki łączy sztuki, nie od dziś wiadomo, że w jego wnętrzach odbywają się wernisaże, wystawy, spotkania, warsztaty i oczywiście – koncerty. Czwartego lutego 2026 roku korespondencja sztuk w NFM zyskała nowy walor.
Tego dnia odbył się wernisaż ciekawej wystawy jubileuszowej Chóru NFM, a także na wyjątkowy koncert Van Gogh we mnie w wykonaniu artystów jubilatów.

Mozaika CHÓR NFM, zdj. Łukasz Rajchert
Wernisaż rozpoczął się o godz. 18.00 w foyer NFM na poziomie -3, co ważne – wystawę będzie można oglądać do 28 czerwca 2026 roku, o czym warto pamiętać, bo to interesująca koncepcja portretów artystów Chóru NFM osadzona w oryginalnych wnętrzach.
Już od dwudziestu sezonów muzycy Chóru NFM swoimi głosami wzbogacają koncerty w NFM i na całym świecie. Z tej okazji organizatorzy wystawy postanowili przybliżyć publiczności sylwetki śpiewaków i śpiewaczek tworzących zespół, z czego zrodził się pomysł na indywidualne portrety, które wykonał Łukasz Rajchert, fotograf od lat związany z instytucją. Sesja zrealizowana została w nurcie cast portrait, a jej inspiracją były między innymi piękne, naturalne ujęcia autorstwa Annie Leibovitz. Idźcie, zobaczcie, to interesujące przeżycie wizualne. Może odkryjecie zasadę w pomyśle na zdjęcie skarpetek ze stóp śpiewaków?
Ukoronowaniem wieczoru był koncert Chóru NFM. Rozpoczął się on o godz. 19.00 w Sali Głównej ORLEN. „Van Gogh we mnie” okazał się niezwykłym projektem multimedialnym, który przeniósł melomanów w świat fin de siècle. Koncert był spotkaniem m.in. z utworami Saint-Saënsa, Debussy’ego, Mahlera czy Schönberga oraz obrazami malarzy przełomu wieków m.in. Vincentem van Goghiem i Gustavem Klimtem.
Multimedialne widowisko tworzono na żywo przy udziale sztucznej inteligencji, która analizowała emocje płynące od artystów i publiczności oraz przetwarzała je w ożywione obrazy. Arcydzieła malarstwa wyświetlane w tle sceny wybuchały jaskrawymi kolorami lub roztapiały się w niskich dźwiękach. A to wszystko za sprawą czterech milionów cyfrowych mikropędzli, Chóru NFM i publiczności – jak tłumaczyli twórcy przed koncertem. Multimedialne doświadczenie głosiło ideę pokoju. Chór NFM zabrzmiał znakomicie, a finałowa scena wyjścia artystów z półmroku wzbudziła aplauz publiczności.
W programie koncertu znalazły się następujące utwory:
- Saint-Saëns
Deux choeurs op. 68: Calme de nuits; Les fleurs et les arbres
C. Debussy Trois chansons de Charles d’Orléans; Les Angélus (oprac. C. Gottwald), Des pas sur la neige (oprac. C. Gottwald)
E. Satie Gymnopédie nr 1 (oprac. W. Knight)
A. Mahler Die stille Stadt oraz Laue Sommernacht z cyklu Drei frühe Lieder (oprac. C. Gottwald)
G. Mahler Im Abendrot (Adagietto z V Symfonii cis-moll; oprac. C. Gottwald)
R. Strauss Traumlicht z cyklu Drei Männerchöre TrV 270
G. Mahler Ich bin der Welt abhanden gekommen z cyklu Rückert-Lieder (oprac. C. Gottwald)
A. Schönberg Dreimal tausend Jahre op. 50a; Friede auf Erden op. 13
Wśród wykonawców tego wieczoru znaleźli się:
Lionel Sow – dyrygent
Natalia Kiczyńska – sopran
Joanna Rot, Ewelina Wojewoda – alty
Adam Cieślak – tenor
Grzegorz Zajączkowski – bas
Chór NFM
Koncepcja oryginalna Netherlands Chamber Choir w koprodukcji ze studiem fuse*
Koncepcja muzyczna, opieka kuratorska i reżyseria – Tido Visser
Koncepcja wizualna, projekt i kodowanie kreatywne – fuse*
Autorzy projektu dziękują Van Gogh Museum and Belvedere
Produkcja techniczna – TOT
Koncert trwał nieco ponad godzinę.
Oprac. do.









