recenzja ksiazki
Jak osiągnąć szczęście bez konieczności wydawania milionów na wizyty prywatne u lekarzy wszelkich specjalności? Czytaj więcej
Zachęcam do lektury, nie tylko podczas wakacyjnego pławienia się w uzależnieniu od odpoczynku. Czytaj więcej
Wszystkim, którzy wolą poetyckie strofy czytane w hamaku pod lipą z głową bujaną letnim wiatrem - nie polecam. Czytaj więcej
Niedzielni czytelnicy mogą spokojnie skupić się na podziwianiu obrazów. Czytaj więcej
Okazuje się, że dla mnie, powieść nie ma łatwego "progu wejścia" w lekturową przyjemność. Czytaj więcej
Czytamy tu m.in. o praktykach oddechowych, medytacji, jodze, mantrach, karmie, sile codziennych rytuałów. Czytaj więcej
Książkę oddałam do recenzji młodzieżowemu odbiorcy. Czytaj więcej






