Olaf Lubaszenko, Sebastian Stankiewicz, Lech Dybik czy Małgorzata Potocka poczytają ci w nocy. Za darmo. Miasto inwestuje w czytanie.
10 znanych polskich aktorów przeczyta w sobotę na wrocławskim Borku fragmenty europejskiej literatury. Tego dnia za przejazdy autobusami, tramwajami i koleją wystarczy książka, a koszt podróży bierze na siebie miasto. To jedna z kilku miejskich inicjatyw, które mają zwiększać czytelnictwo. Dane bibliotek pokazują, że liczba czytających we Wrocławiu wyraźnie rośnie.
W sobotę, 22 sierpnia, odbędzie się 15. Europejska Noc Literatury. W dziesięciu miejscach na Borku fragmenty dziesięciu książek przeczytają Olaf Lubaszenko, Masza Wągrocka, Mateusz Janicki, Renata Pałys, Tomasz Sapryk, Lech Dyblik, Sebastian „Stanki” Stankiewicz, Karolina Bruchnicka, Małgorzata Potocka i Justyna Wasilewska. Czytania rozpoczną się o godz. 18 i będą powtarzane co pół godziny do 22.30.
To największe tego lata wydarzenie miejskie związane z książkami, ale tylko część większego programu.
Wrocławianie wypożyczyli prawie 1,9 mln książek i innych zbiorów
Dane Miejskiej Biblioteki Publicznej pokazują wzrost zainteresowania bibliotekami. W 2025 r. MBP miała 137 031 zarejestrowanych czytelników, wobec 132 151 rok wcześniej i 121 852 w 2023 r. Oznacza to wzrost o ponad 12 proc. w ciągu dwóch lat. W tym samym czasie biblioteki zanotowały 1 125 246 odwiedzin i 1 870 386 wypożyczeń. Do tego dochodzi ponad 108 tys. pobrań dokumentów elektronicznych.
Wzrost jest szybszy niż w skali kraju. Według GUS w 2025 r. z bibliotek publicznych w Polsce korzystało 5,4 mln czytelników – o 0,3 proc. więcej niż rok wcześniej. We Wrocławiu liczba zarejestrowanych czytelników MBP zwiększyła się w tym samym czasie o ok. 3,7 proc.
– Promowanie czytelnictwa nie jest dla miasta dodatkiem do polityki kulturalnej. To inwestycja w mieszkańców. Mamy 137 tysięcy czytelników miejskich bibliotek i prawie 1,9 miliona wypożyczeń rocznie. Te liczby rosną. Dlatego chcemy ułatwiać dostęp do książek, wzmacniać biblioteki i niezależne księgarnie, ale także wyprowadzać książkę w przestrzeń miasta – do tramwaju, na Rynek czy na osiedla – mówi Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Czytający są bardziej aktywni społecznie
Za takim podejściem stoją nie tylko dane o wypożyczeniach. Badania wskazują na związek między czytaniem a aktywnością społeczną i obywatelską.
W raporcie „To Read or Not To Read” amerykańskiego National Endowment for the Arts, na podstawie którego miasto buduje swoją politykę wzmacniania czytelnictwa, osoby czytające literaturę znacznie częściej angażowały się w wolontariat i działalność dobroczynną: robiło to 43 proc. czytelników literatury i 16 proc. osób nieczytających. W danych dotyczących kompetencji czytelniczych 84 proc. osób z najwyższym poziomem umiejętności czytania deklarowało udział w życiu publicznym. Autorzy raportu wskazują na silny związek między czytaniem, kompetencjami czytelniczymi i uczestnictwem w życiu społecznym. Nie oznacza to prostego związku przyczynowego, ale pokazuje, że czytelnictwo idzie w parze z aktywnością obywatelską.
– Miastu opłaca się mieć mieszkańców, którzy czytają. Są lepiej przygotowani do zdobywania informacji, częściej uczestniczą w kulturze i – jak pokazują badania – częściej angażują się społecznie. Dlatego wydatków na biblioteki czy promocję czytelnictwa nie powinniśmy traktować wyłącznie jako finansowania wydarzeń kulturalnych – mówi Jarosław Perduta.
BookTram: książka trafia do pasażera
Jednym z najbardziej widocznych elementów programu „Wrocław czyta” jest BookTram. Każdego 15. dnia miesiąca na trasę wyjeżdża specjalnie oznakowany tramwaj, w którym pasażerowie dostają książki. Są wśród nich literatura piękna, reportaże i książki dla dzieci, wybierane przez księgarzy, bibliotekarzy, pisarzy i zapraszanych do akcji ekspertów.
Ważna jest także druga strona programu: książki rozdawane w BookTramie miasto kupuje w lokalnych, niezależnych wrocławskich księgarniach. W ten sposób jedna akcja jednocześnie promuje czytanie i kieruje pieniądze na lokalny rynek książki. Zasada ta obowiązywała również podczas sierpniowej edycji BookTramu.
Od początku programu do mieszkańców trafiło już blisko 1500 książek.
Miasto wspiera także niezależne księgarnie
BookTram jest częścią szerszego programu współpracy z lokalnymi księgarniami. Wrocław uruchomił pod koniec 2025 r. pilotaż programu wsparcia niezależnych księgarń, obejmujący kilkanaście takich miejsc. Miasto włącza księgarnie również do wydarzeń czytelniczych i systemu rekomendacji, a zakupy książek do miejskich akcji kieruje właśnie do lokalnych, autorskich punktów sprzedaży.
To istotne także dlatego, że niezależna księgarnia pełni inną funkcję niż sprzedaż internetowa czy duża sieć: organizuje spotkania, zna lokalnych czytelników, rekomenduje książki i jest częścią życia kulturalnego osiedla.
W kwietniu podczas Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich miasto zorganizowało również Czytelniczy Rekord Wrocławia. Na placu Solnym 796 osób jednocześnie przez kwadrans czytało przyniesione przez siebie książki. Uczestnicy otrzymywali także zniżki do lokalnych księgarni.
22 sierpnia książka zastąpi bilet. Zapłaci miasto
Kolejnym elementem jest sobotnia akcja komunikacyjna. 22 sierpnia osoba mająca przy sobie papierową książkę albo czytnik e-booków będzie mogła bez biletu korzystać z autobusów i tramwajów, linii aglomeracyjnych 9xx oraz pociągów Kolei Dolnośląskich i POLREGIO w granicach objętych akcją. W przypadku kolei chodzi o przejazdy między stacjami i przystankami mającymi w nazwie „Wrocław” oraz przystankiem Iwiny.
Dla pasażera przejazd będzie bezpłatny, ale jego koszt pokrywa Wrocław z miejskich pieniędzy.
– To świadoma decyzja miasta. Chcemy tego dnia premiować osoby, które mają przy sobie książkę, a jednocześnie ułatwić dojazd na Europejską Noc Literatury bez samochodu. Pasażer nie kupuje biletu, natomiast koszt tej akcji bierze na siebie miasto – mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Dziesięć książek i dziesięć miejsc na Borku
W sobotę uczestnicy Europejskiej Nocy Literatury będą mogli samodzielnie ułożyć trasę między dziesięcioma punktami na Borku. Czytania rozpoczną się o godz. 18.00 i będą powtarzane o 18.30, 19.00, 19.30, 20.00, 20.30, 21.00, 21.30, 22.00 i 22.30. Wstęp jest bezpłatny.
W programie są także wydarzenia dostępne dla osób z niepełnosprawnościami, w tym spacer z audiodeskrypcją „Borek malarski” oraz spacer w Polskim Języku Migowym „Borek literacki”.
Tegorocznej edycji towarzyszy hasło „Wspólnota – czyli jak odnaleźć to, czego nigdy się nie zgubiło”. Wyboru dziesięciu prezentowanych książek dokonał kurator tegorocznej edycji, wrocławski pisarz i artysta Filip Zawada.
Europejska Noc Literatury jest więc jednym wieczorem, ale miejska polityka czytelnicza trwa przez cały rok: w 38 filiach MBP, lokalnych księgarniach, BookTramie, podczas spotkań autorskich, nagród literackich, targów książki i akcji „Wrocław czyta”.
Oprac. mat. pras. i fot. do
Wykonawca / Organizator:
Punkt Informacji Kulturalnej















