Minimalistyczny w formie i treści, czarujący bezgranicznymi walorami siły wyobraźni, ciepły, delikatny i poruszający … – o spektaklu „Baaach”, który powstał jako koprodukcja WTL i Fundacji LALE.Teatr trudno napisać, że jest dobry, bo to spektakl rewelacyjny.
Premierowe przestawienie Tomasza Maśląkowskiego zaspokaja potrzeby ograniczania przebodźcowania, rozwija wyobraźnię, otwiera na świat magii teatralnej. W warstwie metaforycznej opowiada o wszystkim, co chcemy w nim zobaczyć, w warstwie realistycznej jest zbudowane z pudeł. Stanowi twórczą egzemplifikację powiedzenia, że mniej znaczy więcej.
W spektaklu „Baaaach” występują aktorzy Wrocławskiego Teatru Lalek – Kamila Chruściel i Piotr Starczak. Jako znakomici animatorzy kartonów obracają nimi, rzucają, układają, stawiają… budują z ich pomocą nastroje, emocje i relacje. A na koniec nawet stawiają… dom. Towarzyszy im w tych przewrotach wyobraźni wielogłosowa muzyka klasyczna stworzona przez Grzegorza Mazonia. To znaczy Grzegorz Mazoń wraz z Eweliną Opłatkowską wyśpiewują fragmenty utworów Jana Sebastiana Bacha okalając przestrzeń sceny dźwiękową polifonią. W warstwie muzycznej widz dostaje cudowne współbrzmienie lub znaczące zacięcia np. w scenach, kiedy coś się psuje w relacjach bohaterów.
„Baaacha!” świetnie się ogląda i słucha. Wizualnie i muzycznie jest zredukowany do rzeczy najważniejszych, subtelnie częstuje kolorem i dźwiękiem, nie atakuje nadwrażliwych i neuroatypowych. Raczej budzi ich podziw, co potwierdzają reakcje oczarowania dzieci i bobasów płynące z widowni.
„Baaach!” jest spektaklem dla dzieci od lat trzech. Ale z powodzeniem każdy może mieć przyjemność z jego oglądania. W przewrotach kartonowych pudeł inscenizacja pomaga dostrzec opowieść o budowaniu relacji, o zmianie, o trudnościach i o tym, że czasem coś się psuje i potrzeba czasu, żeby to odbudować. Uświadamia, że do naprawiania niezbędny jest drugi człowiek i cierpliwość w jego poznawaniu.
„Baaachowskie” wariacje z pudełkami to także opowieść o oswajaniu, bierze nieśmiałego widza za bary, żeby przypomnieć o Małym Księciu i jego przygodzie z lisem.
„Mam w głowie pudło” – powiedział po premierze twórca spektaklu- Tomasz Maśląkowski. Idźcie z dziećmi zobaczyć to „Baaachowskie!” pudło, bo to cały świat w czterdziestu minutach.
Oprac. i for. Do.




















