Wrocławski Teatr Współczesny zakończył sezon artystyczny niezwykłym przedstawieniem. Performans sceniczny na podstawie słynnej powieści Alberta Camusa „Dżuma” był rekonstrukcją legendarnej inscenizacji Kazimierza Brauna z 1983 roku. Wśród widzów przemierzających labirynty korytarzy, aby dotrzeć do kolejnego miejsca akcji (scena prób, piwnica, Duża Scena, widownia Dużej Sceny), można było otrzeć się o ramię Zdzisława Kuźniara, spojrzeć w oczy Elżbiety Golińskiej i minąć Edwina Petrykata – wybitnych aktorów WTW, którzy grali w spektaklu ponad 40 lat temu.
„Dżuma. Reaktywacja” – performans sceniczny na podstawie powieści Alberta Camusa w reżyserii obecnego dyrektora WTW – Marka Fiedora – to przeżycie artystyczne i sentymentalne. Uniwersalizm spektaklu, prawda wykonawcza, jego chodzona forma i osadzenie we współczesności robią duże wrażenie na widzach, zaleczonych jak szczury w kanałach, popędzanych i doglądanych przez ponure, groźne postaci w mundurach.
Wybór fragmentów powieści Alberta Camusa i włożenie ich w usta postaci dramatu świetnie ukazuje uniwersalizmem wartości, ich ponadczasową prawdę. Zespół aktorski Wrocławskiego Teatru Współczesnego doskonale wie, jak przekierować uwagę publiczności z przyziemnej codzienności do moralnych rozważań o sensie cierpienia i bólu, do analizy postawy etycznej i refleksji związanych z jej wyborem.
„Dżuma. Reaktywacja”- performans sceniczny Wrocławskiego Teatru Współczesnego trzeba zobaczyć i przeżyć. To pozycja obowiązkowa dla każdego teatromaniaka.
oprac. do
fot. mat. organizatorów
Wykonawca / Organizator:
Punkt Informacji Kulturalnej












