Wtorek na Vertigo Summer Jazz Festival był szalenie bogaty w wydarzenia. Można było przejechać się zabytkowym tramwajem, oglądnąć wystawę fotografii i przede wszystkim wysłuchać muzyki na żywo oraz spotkać się ze ludźmi, w których krwiobiegu płynie swoboda improwizacji.
Przejazdy zabytkowym tramwajem w towarzystwie muzyków to bezcenne, kameralne, ale głośne przeżycie. Pisaliśmy już o nim w samych superlatywach w naszych relacjach.
https://pik.wroclaw.pl/vertigo-summer-jazz-festival-trwa/
https://pik.wroclaw.pl/vertigo-summer-jazz-festival-piotr-baron-quintet-w-programie-wodecki-jazz/
Teraz słów kilka o wernisażu i koncercie w przestrzeni baru i galerii „Sztuka na miejscu” przy ul. Łaciarskiej (w bliskim sąsiedztwie klubu i restauracji Verigo). Do drugiego sierpnia można oglądać tam zdjęcia z ubiegłorocznej edycji festiwalu. Zatrzymane w kadrze emocje, światło, spojrzenia i chwile przyciągają uwagę i prowokują do wspomnień.
Swoje wyjątkowe prace na wystawie w „Sztuce na miejscu” prezentują: Lech Basel, Grzegorz Rajter, Iza Romanik, Tomasz Szudrowicz, Edyta Peas, Wojciech Kempa, Arkadiusz Mrożek, Paweł Biskup, Kaja Gomez-Cabrero, Monika Zacharewicz i Rafał Ogrodowczyk.
Ekspozycja prezentuje kadry uchwycone przez fotografów, którzy przez cały festiwal towarzyszyli artystom i publiczności. To opowieść o jazzie nie tylko jako muzyce, ale również o emocjach, relacjach, przestrzeniach miasta i ulotnych momentach, które tworzą magię festiwalu – zapewniają organizatorzy wydarzenia.
Po wernisażu mogliśmy wysłuchać koncertu Filip Baczyński Quartet (zespołu w składzie: Filip Baczyński – perkusja, Markiian Pekarskyi – piano, Jarosław Goszczyński – saksofon, Michał Trykajło – kontrabas) a potem wpaść do Vertigo na nocny jazz sesion.
Oprac. i fot. do
Wykonawca / Organizator:
Punkt Informacji Kulturalnej




















