Z początkiem lipca Wrocław ponownie zamienił się w wielką jazzową scenę. A wszystko za sprawą 9. edycji Vertigo Summer Jazz Festival. Ponad 30 koncertów w niezwykłych miejscach – od plaż i parków, przez dachy hoteli, po zabytkowe tramwaje – czeka na mieszkańców i turystów do 31 lipca.
Już kilka pierwszych dni letniego miesiąca wystarczyło, by przekonać się, że miłośników muzyki improwizowanej nie brakuje. Jest ich nawet znacznie więcej niż krzeseł czy foteli przygotowanych dla festiwalowej publiczności. Ale po co krzesła, skoro można tańczyć, kołysać się w rytm muzyki, przytulać się i dać się otulić dźwiękom oraz przyjaznej atmosferze?
Vertigo Summer Jazz Festival daje wiele możliwości, a spontaniczność improwizacji pozostawia zarówno słuchaczom, jak i wykonawcom. Bogaty i różnorodny program pozwala każdemu wybrać miejsce oraz czas spotkania z jazzem.
Mnie udało się już przejechać zabytkowym, niebieskim tramwajem Konstal N z 1949 roku w akustycznym towarzystwie muzyki jazzowej granej na żywo. Dźwięki instrumentów znakomicie współgrały ze skrzypieniem zwrotnic i charakterystycznym odgłosem starych mechanizmów.
„Wyjątkowa przejażdżka zabytkowym tramwajem Konstal N z 1949 roku, podczas której Wrocław odkrywa swoje najpiękniejsze oblicze w rytmie muzyki jazzowej na żywo, to nie tylko zwiedzanie miasta, ale także niepowtarzalna atmosfera, której nie da się doświadczyć nigdzie indziej. Do wyboru są dwa kursy – o godz. 16.00 i 17.00. Odjazd z przystanku Opera” – czytamy w programie festiwalu.
Na dachu Hotelu Monopol słuchałam standardów jazzowych oraz przebojów muzyki popularnej w znakomitych aranżacjach Urban Reske Stories. Gościnnie z Kariną Reske utwór „Czas nas uczy pogody” zaśpiewał Rafał Koczok, ostatnio widziany podczas Festiwalu Artystek i Artystów Capitolu. Było nastrojowo i klimatycznie. Zachodzące słońce, mieniący się w tle neon Renomy, szklana bryła Sky Tower, ceglana ściana kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława oraz ulica Świdnicka współtworzyły niezwykłą muzyczną i wizualną przestrzeń tego koncertu.
W czwartek Natalia Podwin wraz z zespołem zabrała publiczność w świat bossa novy. W sali koncertowej hotelu Mercure przy pl. Dominikańskim można było spędzić przyjemny wieczór przy subtelnych melodiach i brazylijskich rytmach. Nie zabrakło wspólnego śpiewania i tańca. W repertuarze znalazły się m.in. „Ludzkie gadanie” Agnieszki Osieckiej oraz utwory Stinga, Franka Sinatry i Elli Fitzgerald.
Vertigo Summer Jazz Festival trwa i zapowiada jeszcze wiele atrakcyjnych wieczorów oraz muzycznych popołudni. Szczegółowy program festiwalu dostępny jest na stronie organizatorów.
Oprac. i fot. D.O.
Wykonawca / Organizator:
Punkt Informacji Kulturalnej

























