Lepszego zakończenia 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej nie można było sobie wyśnić. Sofinka, zeszłoroczna zwyciężczyni Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki wystąpiła na Scenie Ciśnień wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol. I choć słowo „wystąpiła” nie jest odpowiednim terminem opisującym koncert, to, żeby nie wpadać w przesadną histerię już w pierwszym akapicie użyję go zachowawczo i obronnie. Nie chcę rozpłynąć się w egzaltowanej gloryfikacji Sofinkowej konfluencji przed napisaniem krótkiej relacji i spojrzeniem na wydarzenie okiem obiektywu trzymanego w drżącej ręce.
„Konfluencja” Zofii Sofinki Imieli to muzyczno-wizualny performance. Frazy wyświetlane na tkaninach w tle sceny, recytowane z offu przez autorkę, muzyka przenosząca jego sensy w sferę nieoczywistych dźwięków, prawda wykonawcza, autentyczność i współbrzmienie całego zespołu tkają pulsującą życiem i płynącą nurtem rzeki tkankę niezwykłego wydarzenia. Sofinak siedząca przy fortepianie, postawionym na środku sceny, Sofinka klęcząca przed nieoczywistym instrumentem przypominającym akordeon ułożony w pozycji bocznej, Sofinka krzycząca, śpiewająca, szepcząca, patrząca, milcząca, podskakująca, skulona… śledzimy każdy gest artystki spijając z jej ust słowa. Prowadzi nas ona do źródeł, opowiada o powrotach, przejściach, odejściach, radościach i smutkach. Wspaniale i naturalnie zarządza amplitudą emocji. Dajemy się wciągnąć w jej nurt opowieści. Liryzm i dynamikę przeplata współczesnymi harmoniami i klasycznymi brzmieniami.
Towarzyszący jej na scenie zespół poddaje się reżyserskim sugestiom energicznej dziewczyny w białej sukience wyczuwając jej gest i spojrzenie, które staje się impulsem do przejścia w inną przestrzeń brzmień i znaczeń, improwizacji i harmonii barw.
Prostota, pomysł, radość z muzykowania i doskonały kontakt z publicznością podczas koncertu „Confluence”, przypominał mi występ francuskiej wokalistki i perfomerki Camille, która zachwyciła publiczność 39. PPA w 2018 roku. Pisaliśmy o tym wydarzeniu tutaj: https://pik.wroclaw.pl/elektryzujaca-camille-na-39-ppa/
Mam nadzieję, że Sofinka ze swoją autorską „Konfluencją” zagości na scenach świata, bo to niezwykły materiał, który domaga się ujawnienia swojego potencjału nie tylko na lokalnym rynku muzyczno-teatralnym. Tak jak grupa Karbido ze swoim Stolikiem doleciała do Nowego Yorku, tak Sofinka z fortepianem mogłaby na przykład dotrzeć do Japonii, czego Sofince i przyszłym widzom życzę. Byłoby to spójne z tytułem projekty, konfluencja to zacieranie granic, łączenie się, stapianie w całość.
Oprac. i fot. do
miejsce: Teatr Muzyczny Capitol, Scena Ciśnień, ul. Piłsudskiego 67
data: 29 marca (niedziela) 2026, godz. 16:00 i 19:00
czas: 1 godz. 30 min. (bez przerwy)
bilety: 40 zł
Produkcja PPA: Renata Majewska
Teksty, muzyka, reżyseria: Zofia ‘Sofinka’ Imiela
Wizualizacje: Maja Kaczmarzyk
Dramaturgia: Zofia ‘Sofinka’ Imiela, Iga Czarny
Reżyseria świateł: Zofia ‘Sofinka’ Imiela, Maja Kaczmarzyk
Występują: Zofia ‘Sofinka’ Imiela, Yonga Sun, Adam Skrzypek, Brygida Sordyl, Kasia Kapela, Marta Horyza
Publicystyka:
Nagrody rozdane! | relacja z 45. PPA | część koncertu finałowego
Legendarny spektakl sprzed dwudziestu laty jest jeszcze lepszy niż kiedyś. Starzeje się i nabiera szlachetności. „Stolik” grupy Karbido urósł do rangi legendy nurtu off PPA nie bez przyczyny. To, co dzieje się na scenie- w obecności widzów okalających artystów szczelnym kręgiem- nosi znamiona wybitnej sztuki o głębokich pokładach uniwersalizmu odkrywanego z minuty na minutę podczas trwania przedstawienia (a może spotkania performensu i koncertu jednocześnie.
To sztuka niemal bez słów, a jednak opowiadająca o rzeczach najważniejszych, o relacjach, o wspólnocie, o tym, co łączy, o odchodzeniu, biesiadowaniu, zabawie, szaleństwie… to przedstawienie o ponadczasowym ładunku treści i sensów. Kunszt i mistrzostwo wykonawcze emanują od czwórki panów siedzących na drewnianych prostych krzesłach przy drewnianym, wydawałoby się, prostym stoliku. Jednak szybko okazuje się, że i panowie nie są zwykłymi biesiadnikami i że stolik nie jest grubo ciosanym starym meblem kuchennym. Staje się na naszych oczach kunsztownym instrumentem muzyczny w rękach wybitnych graczy.
Warto dodać, że od występu Karbido, który przyniósł wrocławianom nagrodę Tukana OFF i rozpoczął międzynarodową karierę kwartetu, minęło okrągłych dwadzieścia lat: akurat tyle, żeby audiowizualny spektakl przeszedł do legendy, i dokładnie tyle, żeby zachował swoją rebeliancką żywotność – jak czytamy w programie 46. PPA.
„Czepułkowski, Gawlikowski, Litwiniec i Otwinowski oraz ich obdarzeni żyłką inżynierską współpracownicy, trywialny mebel zamienili w wielozadaniowy instrument – akustyczny, ale wyposażony w przetwarzającą dźwięk elektronikę i skomplikowany system mikrofonów. Tworzą na nim muzyczne czary-mary, w których jest miejsce i na etniczne rytmy z różnych zakątków świata, i na rockowe riffy, i na ambientowe cudowności. Granicą – a czasem i jeszcze jednym instrumentem – jest podłoga; górną – niebo wyobraźni”.
Widzowie (na wyciągnięcie ręki) uczestniczą w mistycznym zdarzeniu, które tworzą na żywo przenikające się energie widzów i performerów- zjawiskowe przedstawienie, warte oglądania po wielokroć.
oprac. i fot. Do.
miejsce: Teatr Muzyczny Capitol, Scena Ciśnień, ul. Piłsudskiego 67
data: 27 marca (piątek) 2026, godz. 18:00 i 20:30
czas: 1 godz. (bez przerwy)
bilety: 60 zł
bardzo głośne dźwięki
Produkcja PPA: Beata Szczepańska
Dźwięk: Jacek Tuńczyk Fedorowicz
Światło i dźwięk: Tomasz Sikora
Występują: Paweł Czepułkowski, Igor Gawlikowski, Michał Litwiniec, Marek Otwinowski
Mikrofon oświetlony strużką światła. Czeka na wokalistkę. Zamiast tego dostajemy głos Grzegorza Ciechowskiego. Potem na scenę wchodzą muzycy i Kasia Lins.
Podczas koncertu utwory Obywatela G. w interpretacji wokalistki, pianistki, kompozytorki i performerki zyskują osobisty wymiar. Kasia Lins przepuszcza je przez swoją wrażliwość sceniczną, osadza w przestrzeni mocnych świateł, kontrastów, głośnych brzmień, ale w spójnie zaaranżowanej przestrzeni dźwięków i wizji.
Kasia Lins o projekcie mówi: „zależało mi, żeby wejść w ten świat po swojemu, żeby te piosenki nie brzmiały jak wspomnienie, tylko jak coś, co nadal oddycha. Ta płyta to trochę rozmowa z duchem. Z kimś, kto już powiedział wiele, ale ja czuję, że jest tam jeszcze więcej. Jego muzyka miała w sobie mrok, zmysłowość i szczerość, których dziś często brakuje. Próbowałam z tych emocji zbudować coś nowego, coś swojego. Może w tym sensie to nie jest tylko reinterpretacja, ale spotkanie – kobiety i mężczyzny”.
Oprac. i fot. do
miejsce: Teatr Muzyczny Capitol, Duża Scena, ul. Piłsudskiego 67
data: 25 marca (środa) 2026, godz. 20:00
czas:1 godz. (bez przerwy)
bilety: 80, 100 zł
stroboskop, dym, bardzo głośne dźwięki
Produkcja PPA: Kaja Gonera
Występują: Kasia Lins, Karol Łakomiec, Agnieszka Bigaj, Wiktoria Jakubowska, Monika Muc
Sympatyczny szwedzki artysta odwiedził Wrocław na zaproszenie organizatorów 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Jay-Jay Johanson wystąpił w Sali Koncertowej Radia Wrocław i z pozornie wyciszonego i kontemplującego artysty scenicznego okazał się być wcieleniem eksplodującej ciepłem i radością ze spotkania z publicznością siły.
Oglądasz, przeżywasz, słuchasz, myślisz, że nic nowego już się nie zdarzy, a tu nagle taka petarda. Z subtelnego pana wychodzi energetyczne zwierzę łaknące przytulenia, uścisku, podziękowania za wspólnie spędzony czas.
Śpiewający Skandynaw, melancholijny wokalista i czuły poeta, autor melodii podszytych jazzem, miękkich i kruchych, rozpiętych między elektronicznym chłodem, dystansem do rzeczywistości i późnowieczorną intymnością- taki był Jay-Jay Johanson podczas czwartkowego wieczoru.
Ponad to pięknie dialogował z muzykami. Oddawał przestrzeń pianiście i perkusiście. Ich relacje zdawały się budować coś więcej niż tylko serię dźwięków ułożonych w piosenki. Były uśmiechy, chowanie się w cieniu za muzykiem. Dobrze ogląda się taki rodzaj współpracy scenicznej pozbawionej cech dominacji i gwiazdorzenia.
Oprac. i fot. do
miejsce: Sala Koncertowa Radia Wrocław, al. Karkonoska 10
data: 26 marca (czwartek) 2026, godz. 19:00
czas: 1 godz. 30 min. (bez przerwy)
bilety: 70, 80 zł
Produkcja PPA: Agnieszka Imiela-Sikora
Występują: Jay-Jay Johanson, Erik Janssson, Fredrik Wennerlund
Późną nocą, 28 marca, ogłoszono laureatów Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki oraz pozostałych nagród 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej.
Koncert Finałowy składał się z dwóch części. Jedna z nich obejmowała występy finalistów. I dziś o tym właśnie wydarzeniu kilka słów i kilka kadrów. Realizacja telewizyjna obu części wieczoru nieco zakłócała widoczność, ale nie na tyle, żeby nie czuć satysfakcji z możliwości oglądnięcia i wysłuchania aktorskiej interpretacji piosenki zaproponowanej przez utalentowanych młodych artystów sceny. Koncert sprawnie i z dowcipem poprowadził Szymon Majewski.
Ośmioro wykonawców przykuwało uwagę widzów ponad dwie godziny prezentując po dwa utwory. Maja Frejtag przykuwała uwagę piosenką Marii Peszek „Krew na ulicach”, Jan Hryniewicz w płaszczu zaciekawił interpretacją „La Boheme” Aznavoura, Antoni Jaruszowic akompaniując sobie na gitarze wzbudził entuzjazm utworem Młynarskiego i Korcza „Taki cud i mód”, Weronika Kozakowska zastanawiała się (zrzucając żółtą woalkę i perukę) co tutaj robi wykonując utwór „Creep” Radiohead, Monika Padewska zachwyciła przeobrażeniem scenicznym zrzucając golf w drugiej piosence „Pieść mnie Jasiu” Alain Goraguer, Magdalena Pamuła oczarowała krystaliczną wersją „Karuzeli z Madonnami” Białoszewskiego i Koniecznego, Żaneta Rus przyciągała wzrok wyrazistą mimiką twarzy w utworze „Nie wiem czy warto” Bizonia i Dzikowskiego, Piotr Śnieguła Jaszczur zagrał, wyskakał i wyżąglował autorski utwór „Nie ma gorszej grupy społecznej niż artyści”. Artyści śpiewali po dwie piosenki, podczas których najczęściej dokonywali widocznej przemiany postaci, w którą się z talentem wcielali.
Wysoki poziom interpretacji piosenek pozwolił na wręczenie nagród wielu artystom.
I tak, poddajemy wyniki za organizatorami:
Jury Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej w składzie: Ewa Kaim, Katarzyna Minkowska, Agnieszka Obszańska, Piotr Rogucki i Konrad Imiela tak uzasadniło swój wybór: „W naszym werdykcie chcieliśmy zwrócić uwagę na to, w jaki sposób można połączyć twórczą interpretację piosenki z mocnym komentarzem na temat otaczającego nas świata.” Grand Prix – statuetkę Złotego Tukana oraz 35 tys. zł – otrzymała Monika Padewska. Nagrodę wręczyła Wiceprezydentka Wrocławia Renata Granowska.
Jury KAIP: „Gdy słowa się kończą, zaczyna się krzyk. Grand Prix za koncept, subtelność i precyzję użytych środków dla Moniki Padewskiej.” Artystka zaśpiewała: „Nie pytaj nas / The great gig in the sky” (muzyka i słowa: Łona i Webber/Pink Floyd) oraz „Pieść mnie, Jasiu” (muzyka: Alain Goraguer, słowa: Magali Noël, tłumaczenie: Wojciech Młynarski).
Jury KAIP wręczyło także Wyróżnienie Honorowe Piotrowi „Jaszczurowi” Śniegule, który wykonał: „Zagrajcie to na moim pogrzebie” (muzyka i słowa: Piotr „Jaszczur” Śnieguła) i „Nie ma gorszej grupy społecznej niż artyści” (muzyka Piotr „Jaszczur Śnieguła, słowa: Janusz Kofta, Łukasz z Bałut, Piotr „Jaszczur” Śnieguła).
Nagrodę Stowarzyszenia Autorów ZAiKS za najlepsze wykonanie polskiej piosenki i 10 tys. zł, otrzymała Żaneta Rus. Nagrodę wręczyła Dana Vynnytska, kompozytorka, wokalistka i pianistka, członkini zespołu Dagadana i Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Zwycięska piosenka to „Nie wiem czy warto” (muzyka: Zbigniew Bizoń, słowa: Krzysztof Dzikowski).
Tukana Dziennikarzy otrzymała Magdalena Pamuła. Nagrodę wręczyła Marzena Sadocha, zastępczyni redaktora naczelnego Notatnika Teatralnego, która tak uzasadniła wybór dziennikarzy obecnych na Koncercie Finałowym: „Za mistrzowskie wykonanie, które przywraca zapomniany świat i wiarę w głos, muzykalność i siłę przekazu.” Magdalena Pamuła zaśpiewała: „Biały kamień” (muzyka i słowa ludowe, pieśń od Pawła Grochockiego, na melodie Genowefy Lenarcik ze Słotwin) oraz „Karuzelę z Madonnami” (muzyka: Zygmunt Konieczny, słowa: Miron Białoszewski).
Tukan Publiczności, nagroda widzów obecnych na Koncercie Finałowym, trafił do Piotra „Jaszczura” Śnieguły. Statuetkę wręczyła przedstawicielka publiczności, Justyna Ożóg.
Nagrodę Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu w postaci sesji nagraniowej w Studiu Nagrań (w tym: nagranie, miks i mastering) otrzymał Antoni Jaruszowic. Nagrodę wręczył Jarosław Wasik, dyrektor Muzeum. Antoni Jaruszowic zaśpiewał: „Taki cud i miód” (muzyka: Włodzimierz Korcz, słowa: Wojciech Młynarski) oraz „Umarłe słowa” (muzyka i słowa: Grzegorz Ciechowski).
Nagrodę Radia RAM im. Moniki Jaworskiej – statuetkę oraz Tour de RAM (udział w wybranych programach i podcastach) – otrzymała Weronika Kozakowska. Statuetkę wręczył Jan Pelczar, szef Radia RAM. Weronika Kozakowska zaśpiewała: „Creep” (muzyka: Radiohead, słowa: Thom Yorke) oraz „List do matki” (muzyka: Adam Skorupka, słowa: Stanisław Werner).
Nagrodę Niemiecko-Polskiego Towarzystwa Kulturalnego Polonica e.V w Kolonii w wysokości 5 tys. zł wraz z zaproszeniem do udziału w 33. edycji Festiwalu Rock&Chanson “Kolonia-Wrocław-Paryż” w Kolonii, w dniach 20-21.11.2026 otrzymała Monika Padewska. Nagrodę wręczył prezes Towarzystwa, Zbigniew Kossak von Glowczewski.
Nagroda Kilof im. Budynia – realizacja i produkcja muzyczna jednej piosenki, realizacja teledysku oraz możliwość wykonania autorskiego setu podczas 5. edycji „Urodzin Budynia” w ramach 53. Ińskiego Lata Filmowego (16–17.08.2026) została przyznana Piotrowi „Jaszczurowi” Śniegule. Nagrodę wręczyli reprezentanci Fundacji Bu Macin Macuk i Jakub Krzyżosiak.
Jury Nurtu Off w składzie: Daria Wiktoria Kopiec, Rafał Księżyk i Kamil Białaszek, przyznało nagrody i wyróżnienia:
– Tukana Off i 10 tys. zł otrzymał spektakl „Slavic Year Wiosna”, „który potrafi zbudować wspólnotę i przeprowadzić ją przez rytuał śmierci i narodzin”. Nagrodę wręczył Adam Bugajczuk – Chief Experience Officer w Grupie Impel, która jest partnerem Nurtu Off 46. PPA,
– Tukana Off Publiczności otrzymał spektakl „Slavic Year Wiosna”,
– I wyróżnienie Off i 4 tys. zł przyznano spektaklowi „Pieśni ciszy” – „za udany twórczy dialog z ideą Przeglądu Piosenki Aktorskiej”,
– II wyróżnienie Off i 1 tys. zł otrzymała aktorka Zuzanna Radek – „za charyzmatyczną kruchość w monodramie „Rozczarowujący epizod””.
Kapituła im. Aleksandra Bardiniego przyznała Nagrodę – Dyplom Mistrzowski i statuetkę Tukana Kapituły Janowi Emilowi Młynarskiemu. Nagrodę wręczył przedstawiciel Kapituły –Konrad Imiela.
Dyplom Mistrzowski jest dziełem Michała Hrisulidisa.
Statuetki Tukanów są autorstwa Joanny Hrisulidu (projekt) oraz Tomasza Szydełko i Gosi Braszki (wykonanie).
Oprac. i fot. do.
miejsce: Teatr Muzyczny Capitol, Duża Scena, ul. Piłsudskiego 67
data: 28 marca (sobota) 2026, godz. 15:00, 19:30
Część I – Finał Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki – występy finalistek i finalistów
prowadzenie: Szymon Majewski
reżyseria: Marcin Czarnik
aranżacje i kierownictwo muzyczne: Łukasz Pospieszalski
kierownictwo produkcji: Agnieszka Kozak
finalistki i finaliści II etapu KAIP: Maja Frejtag, Jan Hrynkiewicz, Antoni Jaruszowic, Weronika Kozakowska, Monika Padewska, Magdalena Pamuła, Żaneta Rus, Piotr Jaszczur Śnieguła
W Finale oceniać ich będzie Jury w składzie: Ewa Kaim, Katarzyna Minkowska, Agnieszka Obszańska, Piotr Rogucki i Konrad Imiela
muzycy: Łukasz Pospieszalski (instrumenty klawiszowe), Szczepan Pospieszalski (trąbka, instrumenty klawiszowe), Nikodem Pospieszalski (perkusja), Mikołaj Pospieszalski (bas), Darek Bafeltowski (gitary)















































































































































































































































