Dziś przychodzę do Was z tomikiem wierszy i piosenek Marka Andrzejewskiego, choć napisać „przychodzę” to za mało. Raczej przylatuję na skrzydłach metafor i porównań, które pozwalają inaczej spojrzeć na codzienność.
Autorem „Złota, kadzidła i spamu” jest znany poeta, pieśniarz i kompozytor pochodzący z Lublina, współzałożyciel i członek Lubelskiej Federacji Bardów.
Twórca piosenek, które pozwalają przetrwać zimę.
„O nie nie nie
Nie chce mi się nie chce mi się
O nie nie nie
Nie chce mi się nie chce mi się
Bawić nie chce mi się wcale
I nie tylko w karnawale
Buty w tańcu nie wygodne
Trzeba wciąż uważać na spodnie
Trzeba uważać na spodnie
O nie nie nie
Nie chce mi się nie chce mi się
W zimie wzorem są dla mnie misie
Nie chce mi się” („Tylko misie”- fragment)
Kompozytor, tekściarz i wykonawca piosenek z gatunku motywujących i podtrzymujących na duchu.
„Raz na walcu raz pod walcem
Życie polega na walce
Na walce lub na wyścigu
Raz pod dźwigiem raz na dźwigu” („Raz na walcu” – fragment)
Mistrz balansowania między delikatnym liryzmem, czułą melancholią, łagodnym humorem ukrytym w małej formie wierszowanej.
„To dziwnie śmieszne jest niestety
Dziwne, bo śmieszne jest na smutno
Kiedy odchodzisz od kobiety
Prosisz by zadzwoniła jutro
Jutro do nie zadzwoń
Zanim pójdę na dno
Zanim się rozkleję
To przecież tak niewiele” („Jutro do mnie zadzwoń” fragment)
Poeta wyrazisty w poglądach.
„Nie potrzeba wyobraźni, telewizor ci wyjaśni” („Telewizja” – fragment)
„Jeżeli na twe wezwania
ziemia nie odpowiada
S.O.S. w kosmos wyceluj
ku kosmitom nakieruj
Jeżeli wokół zebrani
na innej nadają fali
na fali co z oddali
złap kontakt z kosmitami
Dziesięć pięter do Boga
długa droga po schodach
także droga daleka
do drugiego człowieka” („Dziesięć pięter” – fragment)
„Kto nas rozesłał w świat jak listy
Na długą drogę los nieznany
Duszy kawałek kartki czysty
Dał nam by został zapisany
A życie zapisuje różnie
Niebieskim swym wiecznym piórem
Jednym donosy drugim wiersze
Lub też pokreśli coś niektórym
Niejeden kryje swoje wnętrze
Nigdy nikomu się nie otwiera
Głęboko chowa się w kopercie
Z zewnątrz w pieczątki się ubiera” („Jak listy” – fragment)
Liryczny bard i wykonawca… długo by wymieniać. Marek Andrzejewski to postać nietuzinkowa, która łączy talent wykonawczy i twórczy. Literacką i muzyczną pasję oraz zdolności do dostrzegania nieoczywistości i przemieniania tej nieoczywistości w piosenkę, która po zaśpiewaniu przez autora (lub odśpiewaniu przez grajka przy ognisku) rezonuje w uszach i głowach słuchaczy przez wiele lat.
Jego autorskie kompozycje na długo zostają w słuchaczach w formie piosenki lub w formie cytatu puentującego rozmowę.
Marek Andrzejewski odwiedzał Wrocław wielokrotnie (w planach ma kolejny koncert w Starym Klasztorze z LFB już we wrześniu). Pisaliśmy o wydarzeniach z jego udziałem na łamach PIK-a – https://pik.wroclaw.pl/?s=andrzejewski i
Dziś czas na to, by zaprosić go do siebie na fotel, biurko, na półkę, żeby rozgościł się wygodnie gdzieś między „Piosenki i nie” Roberta Kasprzyckiego i wyborem wierszy Andrzeja Sikorowskiego, gdzieś między Jonaszem Koftą i Jackiem Cyganem.
„Złoto, kadzidło i spam. Piosenki zapisane” tomik Marka Andrzejewskiego to lektura tekstów klasyka polskiej piosenki autorskiej i literackiej. Jego utwory są ciekawe świata, ciekawe opisywanego przedmiotu, ciekawe tego, co zdarzy się za zakrętem pierwszej linijki – jak pisze we wstępie zbioru wierszy Andrzejewskiego inny znany bard – Robert Kasprzycki. „Piosenki Andrzejewskiego są mądre mądrością pełną spokoju, mądrością biblijnej przypowieści, mądrością żaru i żartu” – pisze pięknie twórca „Nieba do wynajęcia”.
Trudno nie zgodzić się z opinią polonisty i poety. Szukajcie zatem na półkach księgarń, podśpiewując znane piosenki barda, publikacji na „A”.
Andrzejewski Marek „Złoto, kadzidło i spam (Piosenki zapisane)”, twarda okładka, 195 stron, format 135 x 200, Episteme Wydawnictwo Naukowe
Warto dodać za wydawcą:
Marek Andrzejewski jest obecny na scenie piosenki poetyckiej od trzydziestu pięciu lat. Jednak dopiero teraz ukazuje się obszerny, wyczerpujący wybór tekstów jego piosenek. Książkę opatrzył wstępem przyjaciel autora, pieśniarz Robert Kasprzycki. Teksty zostały starannie uporządkowane tematycznie i podzielone na rozdziały. Całość została wizualnie wzbogacona o ilustracje i grafiki autora.
Oprac. i fot. do
Publicystyka:
Marek Andrzejewski
Wykonawca / Organizator:
Punkt Informacji Kulturalnej

















